środa, 28 grudnia 2016

Mój powrót.

Wiem, że pojawiła się na blogu dość duża przerwa. Przepraszam, ale ogrom obowiązków, przeprowadzka, studia, praca, wszystko nałożyło się na siebie, a dodatkowo dzień jest bardzo krótki i uniemożliwia mi wykonywanie zdjęć. Mimo tego chciałabym zaznaczyć, że nie jest to koniec mojej działalności blogowej- o nie, tak łatwo się mnie nie pozbędziecie :)

Chyba przerwa była mi potrzebna- zatęskniłam za blogowaniem, powracam z nowymi pomysłami, świeżością. Mam bardzo ograniczony czas, ale jak zawsze wolę skupić się na jakości, a nie na ilości dodawanych wpisów. Mam nadzieję, że co raz więcej czasu będę dla Was miała, zwłaszcza, ze dni już powoli zaczynają się wydłużać..  A tymczasem.. hygge, idę się naczytać! :* - Kto czytał niech da znać.

niedziela, 6 listopada 2016

BIOAQUA- Carbonated Bubble Clay Mask - bąbelkująca maska. Aliexpress.

Niedawno wypróbowałam bąbelkującą maseczkę od skin79 i zapragnęłam jej więcej. Dlatego teraz wybór padł na podobną maseczkę, jednakże tym razem w słoiczku. Dzięki czemu jest jest o wiele więcej i nie jest jednorazowa, a w dodatku jest bardzo wydajna. Zakupiłam ją na Aliexpress, dzięki poleceniu wielu osób na grupie, jej pełna nazwa to BIOAQUA- Carbonated Bubble Clay Mask.

czwartek, 3 listopada 2016

Ulubieńcy ostatnich miesięcy.

Październik jest miesiącem typowo jesiennym, kiedy wkraczamy już w te zimne, ciemne i długie wieczory.. Dla mnie jest to idealny czas na a) więcej relaksu, niż w czasie zalatanych wakacji b) więcej serialów c) więcej kawy <3 i d) więcej czytania, niekoniecznie tylko z przyjemności, ale i na uczelnie.. Dodatkowo tak jak już Wam wcześniej wspominałam, w czasie chłodniejszych dni mam większą ochotę na pielęgnację zarówno twarzy, jak i ciała. Z włosami nieco gorzej, nigdy mi się nie chce.. Więc pokażę Wam ulubieńców mieszanych- zarówno kosmetycznych, jak i książkowych, a nawet kawowych.. :) Trochę się tego uzbierało. Z początku chciałam w tytule napisać "ulubieńcy października", jednak obecna nazwa jest bardziej prawdziwa.


środa, 26 października 2016

Ślimaków moc- skin79 krem bb!

No dobra, to, że uwielbiam wszystko ze śluzem ślimaka, to chyba już wiecie. Więc tylko kwestią czasu było u mnie kupno ślimakowego kremu bb od Skin79. Jako, że kocham azjatyckie kosmetyki, to krem ten jest kumulacją tego co lubię :) Z góry przepraszam Was, że na zdjęciu mam suche usta, ale to dlatego, że jestem chora, a bardzo chciałam przygotować dla Was ten post. Stąd mój nieco gorszy wizerunek. 
No dobrze, teraz po rozkosznym wstępie zapraszam Was do dalszej części recenzji.




piątek, 21 października 2016

Najlepszy tusz do rzęs jaki do tej pory miałam.


Od dawna bardzo chciałam kupić sobie tusz Bourjois Twist up. Nie tylko same recenzje mnie skusiły, których swoją drogą jest masa pozytywnych, ale sama szczoteczka, która się przekręca. Jest to coś zupełnie nowego na rynku, a ja kocham nowości. Zwłaszcza jeżeli chodzi o tusze do rzęs lub kremy bb. Poniższy efekt jaki otrzymałam: półowki rzęs+ ten o to tusz. Z bliska, na zdjęciach wygląda to zawsze nieco gorzej niż w rzeczywistości, przynajmniej mi się tak wydaje. Jednak przejdźmy do dalszej recenzji.

wtorek, 18 października 2016

Praca, blog, studia- jak to, wszystko na raz?! organizacja czasu

Owszem, pracuję, studiuję dziennie, prowadzę bloga, którego staram się nie zaniedbywać i dodawać w miarę regularnie wpisy, w zależności od przypływu weny, bo wolę kłaść nacisk na jakość, a nie na ilość. 

Czy trudne jest pogodzić to wszystko ze sobą? Jeżeli jesteś studentem lub uczennicą i stoisz przed wyborem, czy szukać pracy, a może lepiej zacząć wchodzić w "dorosłe życie" dopiero po studiach, to może nieco ułatwię Ci wybór tym o to postem.

  
     

czwartek, 13 października 2016

Avon, czy warto zainwestować w tą firmę?

Znam wiele fanek produktów marki Avon, a pełno z moich znajomych, czy też rodziny to konsultanci. Muszę przyznać, że ja wciąż sceptycznie podchodziłam do Avonu. Sama nie wiem czemu, ale jakoś.. nie czułam się przekonana. Jednak ostatnio co raz więcej perfum oraz balsamów wędruje w moje ręce właśnie od nich. Trochę jest to sprawką mojej mamy, która jest ich fanką, ale również mojego budzącego się zaufania do Avonu. Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami moimi dwiema nowościami. Zapraszam dalej :)


poniedziałek, 10 października 2016

Tęczowa szczotka, zastępca tangle teezer?

Śledząc grupę aliexpress na facebooku non stop wyszukuję jakieś perełki, którymi pragnę dzielić się i z Wami. Mój portfel nie do końca jest z tego zadowolony, ale uwielbiam tam kupować. Także wiecie.. przychodzę do Was z kolejnym hitem. Tym razem nie są to żadne rzęsy, a szczotka do włosów. Niech Was tylko nie zmyli jej niepozorny wygląd. Z początku sama byłam sceptycznie do niej nastawiona, kiedy tylko ją zobaczyłam, pomyślałam, że szczotka prawdopodobnie powędruje na śmieci. Wygląda jak mała szczotka dla siostrzyczki.. :D Jednak teraz za nic nie oddałabym jej. Zostańcie ze mną w dalszej recenzji, bo naprawdę WARTO.


czwartek, 6 października 2016

Czarna maska: hit czy kit?

Swego czasu był wielki szał na czarne maseczki, które mają za zadanie oczyścić dogłębnie cerę, wyciągając pory oraz wygładzając strukturę skóry. Wiele opinii które przeczytałam na ich temat były pozytywne, ale zdarzały się też te negatywne. Jesteście ciekawi po której stronie ja stoję? :)


poniedziałek, 3 października 2016

Żółty braciszek, mojego ulubionego płynu micelarnego od Garnier.

Hejka Kochani! Jako, że uwielbiam różową wersję Garniera, to z ciekawości chciałam przetestować również i żółtą, zwłaszcza, że dla wielu stała się ona wielkim hitem. Piękne opakowanie, zapach, złoty olejek w środku.. ale czy urzekł mnie ten płyn micelarny? O tym dowiecie się w dzisiejszym poście.



wtorek, 27 września 2016

LAMPA UVLED SUNUV9c z Aliexpress

Ostatnio po raz pierwszy zamówiłam z aliexpress coś większego. Jak możecie się domyślić po tytule, była to lampa do hybryd, a dokładniej SUNUV9C. Wcześniej posiadałam mostek dołączony do zestawu startowego z Semilac, jednak nie do końca mi on pasował i miałam wrażenie, że nie utwardzał hybryd odpowiednio dobrze. Przez co trochę się denerwowałam, że wciąż muszę dokładać kolejne 30sec, aby były dobrze utwardzone. Co zresztą, pewnie jak wiecie, jest najważniejsze. Przez nieodpowiednie utwardzanie hybryd możemy nabawić się uczulenia, dlatego lepiej nie ryzykować. 


piątek, 23 września 2016

Holika holika sweet cotton cream bb- recenzja.


W ostatnim czasie trochę obkupiłam się w azjatyckie kosmetyki. Bo jak wiecie, lub nie, całą swoją pielęgnację chciałabym opierać właśnie na nich. Po przeczytaniu książki sekrety urody Koreanek, po prostu zostałam sprzedana- wielbię całą ich pielęgnację i widzę pozytywne działanie na mojej cerze.
  Dlatego dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję holika holika, sweet cotton. Bardzo popularny krem bb o zapachu waty cukrowej. Jeżeli chcecie dowiedzieć się o nim trochę więcej, to zapraszam do dalszej części ;)


niedziela, 18 września 2016

Nowość- kompletnie inna, wyjątkowa maseczka do twarzy. SKIN79 Pore Bubble Cleansing Mask


Lubicie eksperymentować lub jesteście ciekawi każdej nowości kosmetycznej wychodzącej na rynek? To z pewnością spodoba Wam się najnowsza maska od skin79!  Jest to pierwsza tego typu maseczka w płachcie, która dzięki drobnym pęcherzykom powietrza "piance", wnika głęboko w pory i zapewnia dokładne oczyszczenie twarzy oraz efekt masażu. Brzmi naprawdę intrygująco.. Uwierzcie, że frajda była ogromna podczas jej testowania. Poniżej możecie sami zobaczyć jak wyglądałam. Lekko jak Zombie, więc nie radzę używać jej bez wcześniejszego uprzedzenia domowników! :)

wtorek, 13 września 2016

Wrzesień to taki drugi "styczeń"

Czy tylko ja to zauważyłam, że wiele osób kiedy powraca do szkoły, zachowuje się jakby to był nie tylko nowy rok szkolny, ale po prostu nowy rok? Plannery, organizery, postanowienia.. Po wakacjach człowiek potrzebuje jakieś życiowej organizacji, wewnętrznego porządku. Tak samo jest po świętach- lenistwo nie jest za dobre, dla nikogo. Przyznam sama, że jakoś zaczęło mi się udzielać to wszechobecne"organizowanie", uwielbiam chaos w moim życiu, ale tylko na moich zasadach. W papierach i głowie musi być porządek! W dzisiejszym poście podaję Wam kilka ciekawych linków, które mogą Wam pomóc, jeżeli tak jak ja, bierzecie się za siebie :)


piątek, 9 września 2016

Pielęgnacja dłoni oraz stóp #trustedcosmetics


Dzisiaj przedstawię Wam moje kosmetyki do pielęgnacji dłoni oraz stóp, które są kolejnym tematem wyzwania TrustedCosmetics. Aż trudno mi w to uwierzyć, że wyzwanie to dobiega końca. Mam wrażenie, jakby rozpoczęło się dopiero kilka dni temu. Ten czas jest dla mnie okrutny ostatnio, zdecydowanie za szybko leci. Na szczęście od połowy września mam trochę wolnego, więc odrobinę odpocznę i "uporządkuje" wszystko przed nadchodzącym kolejnym rokiem na studiach. Swoją drogą.. nie wyobrażam sobie wrócić. Te 3 miesiące były piękne bez uczelni.



sobota, 3 września 2016

Ulubione perfumy.

Kolejny tydzień wyzwania z Trustedcosmetics , czyli moje ulubione perfumy.
  W okresie letnim o wiele rzadziej sięgam po perfumy. Raczej podczas upalnych dni preferuje mgiełki do ciała, które dodają mi energii, nie są za ciężkie, a przy okazji dzięki nim czuje się po prostu świeżo. Cięższe perfumy pozostawiam jesieni i zimie, wtedy zdecydowanie sama mgiełka mnie nie zadowoli :)
 
A co królowało u mnie w te wakacje? 
 

sobota, 27 sierpnia 2016

Kosmetyky do pielęgnacji ciała.

Muszę przyznać, że w kwestii pielęgnowania ciała jestem trochę leniwa. Tak jak uwielbiam dbać o cerę, wykonywać peelingi, maseczki, tak na samo ciało mało zwracam uwagi. Od czasu do czasu zdarzy się, że użyję jakiegoś balsamu, albo oliwki. Jednak jest to bardzo sporadyczne. Jesienią i zimą postaram się, żeby wykonywać to prawie codziennie. Tak jak wspominałam wcześniej, o wiele większą ochotę na rytuały pielęgnacyjne mam w chłodne pory roku, latem nie mam na to czasu. 
To już czwarty tydzień wyzwania z trustedcosmetics, więc zapraszam do lektury.
 Będzie tego naprawdę niewiele i jak widzę w porównaniu do innych dziewczyn, również biorących udział w wyzwaniu- nie posiadam żadnego peelingu do ciała. Hm, może pomyślę nad jakimś za jakiś czas..


piątek, 19 sierpnia 2016

Kosmetyki do makijażu.

To już trzeci tydzień wyzwania "opróżniamy nasze kosmetyczki". Uwierzycie w to, że ten czas tak szybko mija? Niedługo trzeba będzie już przywitać się z jesiennymi kurtkami.. Chociaż momentami mam wrażenie, że pogoda już chciałaby na nas wymusić takie zachowanie. Mimo wszystko, ja jeszcze jej się nie daję i w mojej głowie wciąż trwają wakacje. Trochę odeszłam od tematu, więc szybko powracam do kosmetyków! :) Zerknijcie dalej jeżeli jesteście ciekawi czego używam na co dzień.  



piątek, 12 sierpnia 2016

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Kolejny tydzień wyzwania z trustedcosmetics trwa. W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy, czyli tą- jak dla mnie, ciekawszą stronę beauty. O wiele więcej przykładam się do samej pielęgnacji, niż do makijażu. Niestety ostatnio trochę zaniedbałam się z "maseczkowaniem", ale jakoś sama nie wiem.. Czy Wy też tak macie, że wolicie domowe spa wykonywać w tych zimniejszych okresach, niż latem? Jednak obiecuję poprawę, sama widzę, że moja cera tego potrzebuje. 


niedziela, 31 lipca 2016

Opróżniamy nasze kosmetyczki- wyzwanie.

Pewnie część z Was już po tytule postu wie o co chodzi. Natomiast tym, którzy jeszcze nie wiedzą, chętnie napomknę, że portal http://www.trustedcosmetics.pl/ rzucił wyzwanie blogerkom. Wyzwanie rozpoczęło się dzisiaj i potrwa przez 6 tygodni. W każdą niedzielę za zadanie mamy zamieścić odpowiedni wpis tematyczny. Dzisiejszy post nosi nazwę "Co zawiera Twoja kosmetyczka?" 

Jeżeli nie wzięłyście jeszcze w nim udziału, a chcecie, to koniecznie zapraszam Was na stronę portalu. Jak dla mnie jest to naprawdę świetna akcja dzięki której możemy poznać jeszcze więcej kosmetycznych hitów, a przy okazji i siebie.

W dzisiejszym poście tak jak już wspomniałam wyżej, przedstawię Wam co zawiera moja kosmetyczka, może nie będą to największe hity, ale na pewno pewniaki, których używam już od bardzo dawna.

piątek, 29 lipca 2016

Sklepy z używaną odzieżą, czy warto?

Jeszcze do niedawna nie byłam fanką sklepów z używaną odzieżą. W końcu są to rzeczy używane, a żeby je zdobyć trzeba grzebać i czasami przedzierać się przez niemiłe panie. Jednak od pewnego czasu, odkąd trafiłam na "ten" lumpeks, gdzie prawie zawsze upatrzę jakąś perełkę, moje zdanie się zmieniło.


 

sobota, 23 lipca 2016

Mój strzał w 10, czyli czekoladowa paletka.



Pierwszy raz przychodzę do Was z recenzją paletki cieni. Bardzo kuszącej, o wyglądzie i zapachu czysto czekoladowym. Ktoś kto jest słodyczomaniakiem na pewno z chęcią przygarnąłby ją, a może nawet i zjadł? Przyznaję, że jestem wzrokowcem, dlatego już od dawna czaiłam się na paletkę Chocolate.




środa, 13 lipca 2016

Wycieczka do Zoo! :)

W końcu powróciła piękna pogoda. Dzięki temu nie zastanawiając się długo wybraliśmy się do Gdańska, a dokładniej do zoo. 
Już bardzo dawno tam nie byłam, ostatnio chyba z 5 lat temu. Miło było przypomnieć sobie stare czasy i poczuć się jak dziecko przechodząc koło zwierzątek, podziwiając, śmiejąc się np. z walczących małpek :) 
Także jeżeli jesteście ciekawi to zapraszam Was do fotorelacji z wyjazdu.
 

sobota, 9 lipca 2016

Ulubieńcy czerwca za +/- 10zł.

Już dawno na blogu nie pojawiło się nic o ulubieńcach. Jakoś ciągle tak wypadało, że nie mogłam uzbierać żadnych prawdziwych perełek, a przecież nie będę Was oszukiwać i zachwalać coś, co wcale nie jest hitem. Na szczęście w końcu udało mi się uzbierać kilka ciekawych produktów o których sądzę, że naprawdę warto jest Wam wspomnieć, dlatego, że nie tylko są świetne, ale także bardzo tanie. Jak sam tytuł wskazuję- cena ich jest bliska 10zł, a to chyba niewielki koszt? :)

 Zachęcam Was do dalszej lektury, jeżeli chociaż trochę poczuliście się skuszeni.


wtorek, 5 lipca 2016

LashGrip kontra Duo. Kleje do sztucznych rzęs- pojedynek!

Jako całkowita maniaczka sztucznych rzęs muszę być dobrze zaopatrzona w klej będący nie tylko naprawdę dobrze klejący, ale również spełniający jeszcze nieco większe wymagania.. dlatego jak dotąd byłam wierna duo, który według wielu recenzji uchodzi za najlepszego. Ja mam co do niego mieszane uczucia, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem klasycznego kleju Duo oraz LashGrip od Ardell.

czwartek, 23 czerwca 2016

Nowości na rozpoczęcie lata!

WITAJCIE!
Już dosyć dawno nie kupowałam nic nowego. Głównie z oszczędności, ale po części też z braku czasu- sesja, dwie prace i prawo jazdy. Na szczęście chociaż to pierwsze mam już z głowy. Dlatego też na wstępie bardzo przepraszam, że posty nie pojawiają się już tak regularnie jak wcześniej. 


czwartek, 16 czerwca 2016

Szczoteczka do oczyszczania twarzy-hit czy kit?


Rival de Loop, Clean & Care, szczoteczka do oczyszczania twarzy

Przez dłuższy czas nie zwracałam uwagi na jakiekolwiek recenzje szczoteczek do twarzy. Czułam, że to coś niepotrzebnego i zbędnego dla mnie. Wiecie, coś na zasadzie "wymyślili sobie kolejny niepotrzebny hit, aby przyciągnąć kupców", a jak widać obecnie sama jestem w posiadaniu takowej szczoteczki. Śmieszne, ale jednak się skusiłam. Czyli standardowo na początku jak jest na coś fala to nie zwracam na to uwagi, a później chcę to mieć :)

środa, 8 czerwca 2016

Przegląd instagrama.

Kolejny raz powracam do Was z przeglądem instagramowych fotek. Z wielką chęcią takowe wpisy robiłabym Wam jeszcze częściej, ale niestety nie dodaję aż takiej ilości zdjęć na ten portal.. raczej sporadycznie. Przyznam szczerze, że nie lubię się fotografować, jak już to wolę fotografować jakieś miejsca, obiekty, jedzenie.. też tak macie? :) Dajcie koniecznie znać! A teraz zapraszam na oglądanie, dla tych którzy nie śledzą mnie na instagramie.

 

sobota, 28 maja 2016

N jak nowości. Hybrydy, krem do twarzy, million dollar lips!


Już dawno nie przychodziłam do Was z nowościami. Jako, że promocji ostatnio nie brakowało, to i mój portfel lekko ucierpiał :) W nowościach znalazło się coś za równo do ust, twarzy, oczu, włosów jak i paznokci. Także.. ciekawie. Zapraszam Was dalej, zobaczcie co tam upolowałam :)


środa, 25 maja 2016

Wakacje czuć w powietrzu..

W pełni letnia pogoda powoduje, że myślami przenoszę się już w wakacyjne dni.. Czy Wy też tak macie? :) Założę się, że tak! Chyba każdy myśli o wakacjach, kiedy temperatura sięga prawie 30 stopni.. Trochę żałuję, że w tym roku nie mam możliwości wyjazdu za granicę, jednak wakacje w Polsce również sprawiają uśmiech na mojej twarzy. Czytajcie dalej, co planuję :)



środa, 18 maja 2016

Komosa ryżowa i olej kokosowy. Tak! Dla zdrowia.


Już od pewnego czasu staram się wprowadzać na bloga posty kulinarne. Ostatnio nawet zwiększyłam częstotliwość dodawania takich postów :) Nie lubię monotonni, nawet w kuchni, dlatego wraz z chłopakiem staramy się wymyślać nowe przepisy lub urozmaicać te poprzednie. Dzisiaj w poście zaprezentuję Wam mojego wielofunkcyjnego ulubieńca, jakim jest olej kokosowy oraz uwaga! coś co jadłam po raz pierwszy, czyli komosę ryżową.

 


czwartek, 12 maja 2016

A może by tak serduszko z niespodzianką? :)

Zbliża się dzień matki, czyli święto którego nie należy lekceważyć. Jest to dzień wyjątkowej osoby, bo to właśnie dzięki niej znajdujesz się na tym świecie. Warto jest sprawić niespodziankę i kupić lub zrobić coś dla mamy. Sama szukałam dłuższy czas czegoś odpowiedniego. Nie jest to prosty wybór, a kupno zestawu kosmetyków u mnie nie wchodzi w grę.. zbyt oklepane :) 



poniedziałek, 9 maja 2016

Czy przerwy w blogowaniu są dobre?

Dzisiaj piszę do Was trochę spontanicznie. Chciałam napisać inny post, jednak ostatecznie zmieniłam zdanie. 

Jeszcze niecały rok temu zależało mi, aby dodawać posty jak najczęściej. Faktycznie posty pojawiały się regularnie, co dwa dni, niektóre codziennie. Mimo wszystko czegoś mi w nich brakowało. Teraz z perspektywy czasu zauważyłam, że chcąc dodawać jak najwięcej gdzieś zatraciłam się i zgubiłam główny sens, dlaczego piszę. Lubię pisać na blogu, ba, uwielbiam. Blog jest moją odskocznią. Lecz znacznie lepiej jest kiedy piszę jak mam na to ochotę, a nie kiedy muszę. 


czwartek, 5 maja 2016

Chwila odprężenia dla każdego, domowe spa


Kto nie uwielbia długich kąpieli? Zwłaszcza po ciężkim dniu, kiedy człowiek marzy tylko o tym, aby wypocząć w spokoju. Ciągła gonitwa czasu i zapracowanie sprawiają, że w ciągu dnia chwil na wypoczynek jest coraz mniej. No cóż, dążymy do takiego stylu życia. Jednak co jak co, ale wieczorem dla każdego należy się odpowiedni wypoczynek. Chcecie znać mały, słodki, ale nie tuczący sekret ? :)

Zapraszam do przeczytania posta oraz na stronę: http://retro-online.pl/



poniedziałek, 2 maja 2016

Andrea- czy moje włosy będą piękne i bujne, a może urosną 5 cm w miesiąc?

W internecie można już natknąć się na recenzje wcierki jaką jest andrea, jednak wciąż nie ma ich za dużo. Zapewne jest to wynikiem lekkiego strachu przed testowaniem, gdyż wcierka ta jest chińska. Nie oceniam, w pełni rozumiem. Sama z początku byłam nie pewna, jednak po przeczytaniu tak wielu pozytywnych recenzji oraz przyjrzeniu się składowi... skusiłam się! Niektóre dziewczyny osiągnęły nawet 5cm w miesiąc.. szalone, też bym tak chciała :)


wtorek, 26 kwietnia 2016

Banalny przepis na omlet. Prosto, szybko, łatwo.. bo po co utrudniac sobie życie!

Już kiedyś wstawiłam Wam przepis na omlet, niektórzy pytali mnie co miałam na myśli pisząc, że opcjonalnie można dodać do niego białko. Dzisiaj wyjaśnię Wam to jeszcze raz i pokażę przykładowe białko. Skierowane jest ono przede wszystkim do osób ćwiczących i potrzebujących uzupełnić jego niedobór.










wtorek, 19 kwietnia 2016

Jak zachęcić mnie do zaobserowania swojego bloga.

Istotną częścią blogowania jest także przeglądanie blogów. Obecnie jest ich bardzo dużo, a z dnia na dzień powstaje jeszcze więcej. Chciałabym w dzisiejszym poście przedstawić Wam na co ja zwracam uwagę wchodząc na takiego bloga i od czego zależy, czy go zaobserwuję. Oczywiście wiem, że mój blog wcale nie jest idealny, staram się wciąż go udoskonalać, widzę znaczącą różnice pomiędzy tym jak jest teraz, a jak było na początku, a jeżeli ktoś z Was ma ochotę doradzić mi i napisać nad czym mogę popracować to zachęcam do pozostawienia komentarza :)

 

sobota, 16 kwietnia 2016

Ślimak, mały wybawca? Aliexpress w akcji.


KREM ZE ŚLUZEM ŚLIMAKA
Krem ten zamówiłam na chińskiej stronie, jaką jest aliexpress. Wielokrotnie już o niej pisałam na blogu, więc nie będę się rozwodzić dłużej nad tym co to za stronka i przejdę do konkretów. Ten mały bohater był przez wielu wychwalany na przeróżnych grupach aliexpressowiczow, w większości zbierając prawie same pozytywne opinie. Kosztuje naprawdę niewiele, bo około 6 zł. Stąd postanowiłam, że zaryzykuje i sprawdzę czy faktycznie jest taki dobry. Wiele od niego wymagałam, gdyż pamiętam, że mój wcześniejszy krem ze śluzem ślimaka sprawił, że moja cera była rozjaśniona, nawilżona, jędrna i ogólnie cały jej stan się poprawił. Poza tym, czytając same pozytywy.. też chciałam być zadowolona :)


wtorek, 12 kwietnia 2016

Czy deska do krojenia może być ciekawym prezentem? A tak!

Założę się, że jesteście zdziwieni moją propozycją prezentu. Deska do krojenia to raczej nie za wyjątkowy prezent. Jednak uwaga, uwaga, ale zamierzam wręczyć chłopakowi na urodziny. Już wiem co sobie pomyślicie :D Jednak zaczekajcie i przejrzyjcie sami, cóż to za deska. Jest ona personalizowana ze świetnej jakości grawerowaniem. Niby banalna sprawa, ale spójrzcie sami, jak to cudo wygląda.. Aż prosi się o zdjęcia.


czwartek, 7 kwietnia 2016

Olejek do demakijażu w roli głównej.


COŚ CO CIESZY, czyli kolejne nowości!
Z tego co już zdążaliście zaobserwować na blogu, niedawno wybiło mi już 20 lat. Z tej jakże wspaniałej okazji postanowiłam sprawić sobie mały prezencik kosmetyczny. Oczywiście, nie obyłoby się bez zaprezentowania go na blogu. Nie jest to nic wielkiego, ale coś o czym już od dawna myślałam po przeczytaniu książki "Sekrety urody Koreanek". Czyli mowa o.. olejku do oczyszczania twarzy + dodatkowo wpadło kilka maseczek. Z przyjemnością podzielę się z Wami moją opinią na ich temat. Dodatkowo zachęcam Was do polecania mi kolejnych azjatyckich kosmetyków, bo przyznaję, że jestem wręcz zakochana w ich pielęgnacji i zamierzam pozostać z nią na dłużej.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Zielony zakątek


Czas leci nieubłaganie. Ostatnio mam pełno zajęć, ale pomimo tego nie chcę zaniedbywać bloga. Chcę pisać dla Was jak najwięcej i jak najlepiej, bo po prostu to kocham. Pogoda jest coraz ładniejsza, co pozwala mi na wykonywanie większej ilości fotografii przy dobrym świetle.

Dzisiaj zapraszam Was na małą recenzję spożywczą. Mam nadzieję, że taka forma również Wam się spodoba. Lubię wprowadzać ciągle jakieś nowości :) Wszystko co dzisiaj mam Wam do pokazania pochodzi ze sklepu: ziolowyzakatek
Jeżeli tak jak ja kochacie, interesujecie się tą nieco zdrowszą żywnością to serdecznie Wam go polecam. Ogromny wybór oraz ceny, stosunkowo niewielkie jak za taką zdrowszą żywność-zachęcają.




piątek, 1 kwietnia 2016

20 lat minęło jak jeden dzień.. czyli moje urodziny!


Już jutro, czyli 2 kwietnia kończę 20 lat. Okrągła, ciekawa cyfra. Sama nie wiem kiedy to minęło. Niby po 18 czas leci najszybciej i niestety, ale muszę się z tym zgodzić. Coraz więcej obowiązków, mieszkanie bez rodziców.. to wszystko pochłania tyle czasu, że nie zdaję sobie sprawy kiedy dzień za dniem, godzina za godziną mi ucieka. Czasami trochę mnie to przeraża, że czas biegnie tak szybko. Dopiero co zaczęłam studia, a zanim się odwrócę ukończę już pierwszy rok. 

Przechodząc do sedna: z racji moich urodzin przygotowałam dla Was mały post zdjęciowy, taki trochę mix z ostatniego roku.


poniedziałek, 28 marca 2016

Paczki z Aliexpress.

NOWOŚCI
Jeszcze do niedawna zakupy z aliexpress pisane/ kręcone w wersji polskiej było trudno znaleźć w internecie. A na dzień dzisiejszy jest tego po prostu masa, a recenzje z tej stronki rosną na potęgę. Dlatego dostosowuję się do Waszych potrzeb i z miłą chęcią przychodzę do Was z postem zakupowym właśnie z alie. Także zapraszam wszystkich do czytania i oglądania, może coś używaliście i z chęcią podzielicie się swoją opinią? Przejrzę każdy link i przeczytam każdy komentarz. Nie ma co się oszukiwać, ale ceny tam są naprawdę bardzo kuszące, a jakość wielu rzeczy jest naprawdę dobra. Oczywiście zdarza się, że trafimy na coś, co nieodpowiednio jest uszyte, albo za małe. Z rozmiarówką warto uważać i najważniejsze co- pamiętajcie, żeby przed zamówieniem przeczytać komentarze o sprzedawcy, pooglądać zdjęcia realne :)


środa, 23 marca 2016

Jak pięknie pachnieć na wiosnę..


Nadeszła wiosna, czyli czas kiedy moja motywacja wzrasta z dnia na dzień, wraz z pojawiającą się ogromną ilością słońca za oknem. Jest to moja ulubiona pora roku. Przyroda budzi się do życia, a wraz z nią ja sama. Mam nadzieję, że będę mogła już w najbliższym czasie cieszyć się ciepłem i wykorzystać go na dłuuugi spacer z ukochanym. Ponadto w głowie rodzi mi się coraz więcej pomysłów na posty. Chciałabym mieć więcej czasu, aby móc je zrealizować.

Czas powrócić do tematu. W dzisiejszym poście przedstawię Wam perfumy, na które warto się skusić, gdyż intensywnie pachną i znajdują się w małym, poręcznym opakowaniu, idealnym do torebki. Prosty wybór, aby móc kusić zapachem cały dzień. W moim przypadku jest to bardzo istotna kwestia, zapachy są w stanie znacząco wpłynąć na moje samopoczucie oraz pewność siebie. Zależnie od humoru staram się dobrać odpowiednie perfumy. 
Swoje perfumy posiadam ze strony www.perfumik.pl/



sobota, 19 marca 2016

Słów kilka o..

Szukacie nowego eyelinera, a nie wiecie jaki wybrać? Półki sklepowe uginają się pod masą produktów kolorowych.. w tym eyelinerów.

Ja jakoś nie lubię podkreślać oczu eyelinerem, co najwyżej od czasu do czasu porobię sobie "kropki" wzdłuż linii rzęs, aby je lekko zagęścić. Ciągłe nieodpowiednie wybory eyelinerów spowodowały u mnie niechęć do używania ich.

Zatem dlaczego zamierzam Wam zrecenzować właśnie eyeliner? Jesteście ciekawi? To zapraszam Was do recenzji. Dzięki uprzejmości Berdever miałam okazję przetestować bardzo dobry produkt, który jest wart pokazania.



czwartek, 10 marca 2016

Nowości, w których zakochałam się już od samego początku!



Rzadko tak mam, że już od samego początku coś bardzo mi się spodoba. Przeważnie muszę trochę potestować, dać sobie czasu na wydanie opinii. Za to z dzisiejszymi kosmetykami było kompletnie inaczej- już od samego początku bardzo je polubiłam. Co najlepsze, ta dobra opinia utrzymywała się z każdym użyciem.

Jest tego niewiele, bo tylko szampon, żel do kąpieli, tusz i koncentrat dwufazowy na wypryski( już go wcześniej miałam, więc on raczej nie jest taką nowością). + sztuczne rzęsy

Jeżeli jesteście ciekawi, to zapraszam dalej.