środa, 26 października 2016

Ślimaków moc- skin79 krem bb!

No dobra, to, że uwielbiam wszystko ze śluzem ślimaka, to chyba już wiecie. Więc tylko kwestią czasu było u mnie kupno ślimakowego kremu bb od Skin79. Jako, że kocham azjatyckie kosmetyki, to krem ten jest kumulacją tego co lubię :) Z góry przepraszam Was, że na zdjęciu mam suche usta, ale to dlatego, że jestem chora, a bardzo chciałam przygotować dla Was ten post. Stąd mój nieco gorszy wizerunek. 
No dobrze, teraz po rozkosznym wstępie zapraszam Was do dalszej części recenzji.




piątek, 21 października 2016

Najlepszy tusz do rzęs jaki do tej pory miałam.


Od dawna bardzo chciałam kupić sobie tusz Bourjois Twist up. Nie tylko same recenzje mnie skusiły, których swoją drogą jest masa pozytywnych, ale sama szczoteczka, która się przekręca. Jest to coś zupełnie nowego na rynku, a ja kocham nowości. Zwłaszcza jeżeli chodzi o tusze do rzęs lub kremy bb. Poniższy efekt jaki otrzymałam: półowki rzęs+ ten o to tusz. Z bliska, na zdjęciach wygląda to zawsze nieco gorzej niż w rzeczywistości, przynajmniej mi się tak wydaje. Jednak przejdźmy do dalszej recenzji.

wtorek, 18 października 2016

Praca, blog, studia- jak to, wszystko na raz?! organizacja czasu

Owszem, pracuję, studiuję dziennie, prowadzę bloga, którego staram się nie zaniedbywać i dodawać w miarę regularnie wpisy, w zależności od przypływu weny, bo wolę kłaść nacisk na jakość, a nie na ilość. 

Czy trudne jest pogodzić to wszystko ze sobą? Jeżeli jesteś studentem lub uczennicą i stoisz przed wyborem, czy szukać pracy, a może lepiej zacząć wchodzić w "dorosłe życie" dopiero po studiach, to może nieco ułatwię Ci wybór tym o to postem.

  
     

czwartek, 13 października 2016

Avon, czy warto zainwestować w tą firmę?

Znam wiele fanek produktów marki Avon, a pełno z moich znajomych, czy też rodziny to konsultanci. Muszę przyznać, że ja wciąż sceptycznie podchodziłam do Avonu. Sama nie wiem czemu, ale jakoś.. nie czułam się przekonana. Jednak ostatnio co raz więcej perfum oraz balsamów wędruje w moje ręce właśnie od nich. Trochę jest to sprawką mojej mamy, która jest ich fanką, ale również mojego budzącego się zaufania do Avonu. Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami moimi dwiema nowościami. Zapraszam dalej :)


poniedziałek, 10 października 2016

Tęczowa szczotka, zastępca tangle teezer?

Śledząc grupę aliexpress na facebooku non stop wyszukuję jakieś perełki, którymi pragnę dzielić się i z Wami. Mój portfel nie do końca jest z tego zadowolony, ale uwielbiam tam kupować. Także wiecie.. przychodzę do Was z kolejnym hitem. Tym razem nie są to żadne rzęsy, a szczotka do włosów. Niech Was tylko nie zmyli jej niepozorny wygląd. Z początku sama byłam sceptycznie do niej nastawiona, kiedy tylko ją zobaczyłam, pomyślałam, że szczotka prawdopodobnie powędruje na śmieci. Wygląda jak mała szczotka dla siostrzyczki.. :D Jednak teraz za nic nie oddałabym jej. Zostańcie ze mną w dalszej recenzji, bo naprawdę WARTO.


czwartek, 6 października 2016

Czarna maska: hit czy kit?

Swego czasu był wielki szał na czarne maseczki, które mają za zadanie oczyścić dogłębnie cerę, wyciągając pory oraz wygładzając strukturę skóry. Wiele opinii które przeczytałam na ich temat były pozytywne, ale zdarzały się też te negatywne. Jesteście ciekawi po której stronie ja stoję? :)


poniedziałek, 3 października 2016

Żółty braciszek, mojego ulubionego płynu micelarnego od Garnier.

Hejka Kochani! Jako, że uwielbiam różową wersję Garniera, to z ciekawości chciałam przetestować również i żółtą, zwłaszcza, że dla wielu stała się ona wielkim hitem. Piękne opakowanie, zapach, złoty olejek w środku.. ale czy urzekł mnie ten płyn micelarny? O tym dowiecie się w dzisiejszym poście.