piątek, 27 grudnia 2013

Witajcie!

Święta minęły mi bardzo szybko. 
Były one wyjątkowe: miła atmosfera w rodzinnym gronie,
 chłopak, mnóstwo jedzenia, morze, prezenty.. 








Jutro siostra wraca do Łodzi, a ja z chłopakiem wybieramy się do niej na kilka dni. Zostaniemy tam także na sylwestra, więc najbliższego posta możecie się spodziewać dopiero po 1 stycznia. Więc już teraz życzę Wam udanego wskoku do Nowego Roku, 
spełnienia postanowień na nadchodzący rok,
spełnienia marzeń, realizowania siebie.
Miłego kochani ! :*




środa, 25 grudnia 2013

Witam wszystkich. Już po kolacji wigilijnej, dalej czujecie się najedzone?
Moje dzisiejsze śniadanie było równie spore. No co, w końcu święta :)
Zadowoleni jesteście z prezentów? Bo ja owszem. Zwłaszcza z tego od chłopaka,
który bardzo się postarał. Poniżej zobaczycie zdjęcia rzeczy, które dostałam.
W dalszym ciągu życzę Wam przyjemnych świąt, a jedzenie, aby poszło w cycki :D 











wtorek, 24 grudnia 2013

 Hej :)

Już 24 grudnia, a więc przychodzę do  Was z życzeniami.
Życzę Wam miłej atmosfery przy stole.
Samych smakołyków do schrupania.
Uciechy z prezentów.
Pięknie ozdobionej choinki.
 Uśmiechu od ucha do ucha.
Dużo miłości w sercu.


niedziela, 22 grudnia 2013

Witajcie! 
Ja wciąż nie czuję klimatu świątecznego, może przez tą pogodę, ale osobiście nie narzekam na nią, może nie być śniegu na święta, byleby tylko nie był do kwietnia, tak jak w tamtym roku.
Jako zwolenniczka wiosny sprzeciwiam się temu.

Wczoraj i przedwczoraj robiłam karpatkę, wszystkim się zachciało i jedna nie wystarczyła. Jest to jedyne ciasto, jakie robię z kupnego proszku. A Wy lubicie ciasta z proszku? 
Jakie najbardziej?










Oraz przedstawiam Wam mój nowy szampon. 
Organix, Coconut Milk Shampoo
 (Organiczny odżywczy szampon z mleczkiem kokosowym)

Od producenta: 

Organiczny szampon z kolekcji Coconut Milk to ekskluzywne połączenie naturalnego mleczka kokosowego o działaniach odżywiających z proteinami białka kurzego, nadającego włosom elastyczności i wytrzymałości. Dodatkowo formułę szamponu uzupełniono w olej kokosowy, który nawilża włosy od cebulek aż po końce. Zniewalający zapach mleczka kokosowego rozpieszcza także zmysły sprawiając, że kąpiel jest przyjemniejsza. 
Luksusowa kremowa konsystencja łatwo się pieni, a włosy po umyciu są czyste, lśniące, delikatnie pachnące i super miękkie! Produkty marki Organix zawierają wyłącznie organiczne, aktywne składniki i są wolne od siarczanów. Dzięki użyciu materiałów nadających się do recyclingu opakowania oraz etykiety produktów Organix są przyjazne dla środowiska. 

Cena: 25zł / 385ml

Moja opinia:
Szampon pachnie przepięknie i faktycznie bardzo dobrze się pieni.
Jego zapach utrzymuje się na włosach również następnego dnia.
Włosy po jego użyciu są miękkie i mniej się puszą. Niestety moje i tak nie będą już nigdy bardzo mięciutkie, ponieważ mam je zniszczone od mojego wcześniejszego koloru-blondu. Jednak i tak jestem zadowolona z działania szamponu.

Wesołych świąt :*



piątek, 20 grudnia 2013

Już od dzisiaj 18 dni wolnego. Tyle czasu, a pewnie bardzo szybko minie.
Szczerze powiedziawszy średnio lubię święta. Ani nie czuję ich magii, ani nie rozumiem ludzi, którzy muszą mieć perfekcyjne święta i zamiast cieszyć się z nich, to panikują, co jeszcze muszą zrobić, co jeszcze muszą kupić, co jeszcze muszą komuś dać. W dzisiejszych czasach (oczywiście nie w każdym domu) prawdziwe święta mijają się z celem. Moje wymarzone święta to takie w New York, ze śniegiem, z chłopakiem, o ! Takie byłyby dla mnie cudowne. Oczywiście nie byłyby one rodzinne, ale chłopak mi z pewnością wystarczy + duże miasto.

Póki co lenie się przeglądając gazetkę z hebe, którą zabrałam ze sklepu przy ostatnich zakupach.. 
Lubicie robić tam zakupy, czy raczej nie bardzo ? :)








środa, 18 grudnia 2013

Luzy na lekcjach, więc nie poszłam dzisiaj do szkoły.
Za to wybrałam się z chłopakiem do centrum handlowego po resztę prezentów.
Prawie wszystkie kupione, jeszcze tylko coś dla rodziców.

Natomiast wczoraj byłam w Kołobrzegu ( poniżej 2 zdjęcia świetnie ozdobionej choinki).
Czas leci, zaraz święta, przyjazd siostry, sylwester, nowe postanowienia.
Jak to wszystko leci.. Ale nie chcę zwalniać. Chcę zatrzymać czas dopiero na wiośnie,
relaksować się nią :) Chociaż w tym roku pogoda i tak jest bardzo łagodna, nie przynosi mocnych mrozów. Nie wiem jak Wy, ale ja niezmiernie się z tego cieszę. Nie należę do osób lubiących zimno.



Trzymajcie się ciepło, czujcie klimat świąteczny :*

poniedziałek, 16 grudnia 2013

YOUTUBE

Co ja oglądam? :)


Na pierwszym miejscu ulokowali się oni. Znacie ich pewnie.
AbstrachujeTV we własnej osobie, uwielbiam ich oglądać!
Jeżeli ich nie znacie to bardzo polecam i zapraszam 
również tutaj: instagram



Karolina stylizacje2
która pokazuje różne propozycje makijażu,
 recenzje kosmetyków oraz wiele innych.. 
sami sprawdźcie.

To moje dwa ulubieńce. Zwłaszcza Ci pierwsi. 
Mogłabym ciągle ich oglądać, ale niestety obejrzałam już wszystkie odcinki. 
Jedyne co mi pozostało to czekać aż nakręcą nowe.. 
A Wy, co lubicie oglądać? Polecicie mi coś? 
Muszę jakoś zastąpić mój ukochany serial.
A właśnie, może znacie jakiś dobry?


Trzymajcie się:*

niedziela, 15 grudnia 2013

Witajcie !

Oczywiście u mnie leniwa niedziela. 
Mogłabym się pouczyć, porobić coś pożytecznego, 
ale ja wolę się poobijać przy świątecznych piosenkach, 
albo oglądać serial przy zapalonych świeczkach. 
Taki kot leniwiec ze mnie, a zwłaszcza w niedzielę ! 
Może chociaż tak poczuję tę magię świąteczną.. Urocze są te piosenki. 
Dzisiaj zakupiliśmy już choinkę,
 a za tydzień trzeba będzie ją ubrać.
A Wy, macie już swoje choinki? :)


Moje nowe kochane bambosze.
Przy ich zamawianiu nie zdawałam sobie sprawy z tego,
 że będą aż tak ciepłe i wygodne. Miło się w nich śmiga po domu.

Udanego wieczora :*


sobota, 14 grudnia 2013

Święta tuż tuż.. Ale z życzeniami dla Was jeszcze trochę się wstrzymam :)

W dalszym ciągu ani trochę nie czuję magii świąt. 
W tym roku grudzień przyszedł do mnie stanowczo zbyt szybko. 
Tak naprawdę jeszcze nie poczułam, że zaczęła się jesień.. 
Tak to już jest, gdy kończy się prawie codziennie po 15 szkołę- czas leci jak szalony. 
Chociaż co się dziwić, jak poczuć tą magię, skoro w szkole ciągle nauka? 
No nic, mam nadzieję, że chociaż Wy ją czujecie.

Wiecie, że uwielbiam świece.. ostatnio kupiłam dwie nowe z biedronki z LaRissy (cena 4,99) i muszę przyznać, że są bardzo wydajne. Chociaż zapach mógłby być bardziej intensywny. Poniżej jak zwykle dodaję Wam kilka zdjęć ( w tym zakupionych świec).








Lecę robić obiad, oglądać serial i leekcje.
Później ze Słońcem.

Udanej soboty! :*

środa, 11 grudnia 2013

Soraya, So Pretty! Piękna Cera, BB Cream Pretty Woman - recenzja.




wizaż - link do zobaczenia opinii innych internautek o tym produkcie.

Co obiecuje producent?
- Nawilżenie
- Wygładzenie
- Ochronę przed UV. Zawiera filtr SPF 10.
- Matowość
- Poprawę kolorytu
- Ukrycie niedoskonałości
- Pielęgnacyjny komfort
- Perfekcyjny wygląd
- Naturalność
- Promienność

Co ja zauważyłam?
- Nawilżenie
- Wygładzenie
- Poprawę kolorytu
- Ukrycie niedoskonałości
- Pielęgnacyjny komfort
- Naturalność
- Promienność

Moja ocena : 9/10










wtorek, 10 grudnia 2013

Zima.

Co Wam się kojarzy z zimą? 

Mi zima kojarzy się z piciem gorącej czekolady w ulubionym kubku, 
ciepłymi kapciami,
śniegiem za oknem,
masą filmów przeze mnie obejrzanych,
choinką pięknie ozdobioną,
świętami w gronie rodzinnym. 

Mimo brzydkiej pogody, zima i tak posiada swoje uroki.
To czas kiedy możemy zwolnić i zregenerować swoje siły na wiosnę.
Przynajmniej tak jest u mnie. Wiem, że powinnam wtedy zwolnić. 
Oczywiście staram się nie popaść w "sen zimowy".
Jak? Na przykład tańcząc, pisząc bloga, spotykając się z chłopakiem. :)









Dobrej nocy Wam życzę :*

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Pamiętniki Carrie

The Carrie Diaries" to prequel kultowego serialu "Seks w wielkim mieście". 
Opowiada o losach 16-letniej Carrie Bradshaw (Anna Sophia Robb) i jej licealnych problemach. 
Życie na przedmieściach Connecticut umilają jej przyjaciele: Mouse (Ellen Wong), Maggie (Katie Findlay) oraz Walt (Brendan Dooling), jednak Carrie pragnie poznać wielki świat. 
Nawet pojawienie się nowego, seksownego ucznia Sebastiana (Austin Butler) tylko upewnia ją, że powinna zmienić swoje życie. Gdy tylko nadarza się taka okazja, wyrusza na Manhattan, który od razu ją urzeka.


Obecnie to mój ulubiony serial.

Nie dziwi mnie to, że od razu go polubiłam. 
Tak samo jak "Seks w wielkim mieście". Daje mi motywację. 
Może to śmieszne, że czerpię ją z serialu, ale utożsamiam się trochę z główną bohaterką, 
która wyrusza do dużego miasta, realizować siebie.. Gdybym mogła sama bym tak zrobiła. Potrzebuję oderwania się od tego małego miasteczka, w którym mieszkam. Wszystko co tu się znajduje nie jest dla mnie wyjątkowe, jest po prostu nudne, zwykłe, codzienne. ( Oczywiście mówię tu tylko i wyłącznie o rzeczach materialnych, nie o osobach). Lubię zmiany, świeżość. Najczęściej tego orzeźwienia doznaję wiosną. Zima i jesień u mnie, to zastanawianie się nad zmianami. Wiosna i lato to realizacja.


Znacie go może, lubicie? :) Bo ja bardzo. 
Zdecydowanie polecam na zimowe, długie wieczory.