Praca, blog, studia- jak to, wszystko na raz?! organizacja czasu
Owszem, pracuję, studiuję dziennie, prowadzę bloga, którego staram się nie zaniedbywać i dodawać w miarę regularnie wpisy, w zależności od przypływu weny, bo wolę kłaść nacisk na jakość, a nie na ilość.
Czy trudne jest pogodzić to wszystko ze sobą? Jeżeli jesteś studentem lub uczennicą i stoisz przed wyborem, czy szukać pracy, a może lepiej zacząć wchodzić w "dorosłe życie" dopiero po studiach, to może nieco ułatwię Ci wybór tym o to postem.
Czy trudne jest pogodzić to wszystko ze sobą? Jeżeli jesteś studentem lub uczennicą i stoisz przed wyborem, czy szukać pracy, a może lepiej zacząć wchodzić w "dorosłe życie" dopiero po studiach, to może nieco ułatwię Ci wybór tym o to postem.
Szczerze powiedziawszy należę do tego typu ludzi, którzy lubią jak dużo się dzieje. Lubię, kiedy jestem zapracowana, bo wtedy jestem również zorganizowana. Oczywiście, czasami przychodzi też zmęczenie i po prostu zwykła ochota na lazy day. Wtedy nie mam żadnych wyrzutów, że większość dnia się obijałam, bo wiem, że w pozostałe tak nie jest. Coś robię w tym życiu, a nie leżę na kanapie.
Przede wszystkim wszystko zależy od nas samych. Jeżeli myślimy wciąż "dam radę, uda się!", to z pewnością szansa na dokonanie tego jest o wiele większa niż kiedy wciąż narzekamy i nie wierzymy w siebie. Nie rozumiem takiego podejścia- po co demotywować samego siebie? Kiedyś też często najpierw myślałam, zastanawiałam się, znajdowałam pełno "ale", zamiast działać. To jest największy błąd! Dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz czy Ci się uda. Człowiek musi dać sobie szansę. Przyznaję się, że często oprócz zmęczenia, pojawia się także poddanie. Stwierdzam, że życie mnie "przytłacza", nie zawsze jest kolorowo. W tym przypadku najlepsze jest dla mnie zajęcie głowy np. czytaniem lub ćwiczeniami.
Przede wszystkim wszystko zależy od nas samych. Jeżeli myślimy wciąż "dam radę, uda się!", to z pewnością szansa na dokonanie tego jest o wiele większa niż kiedy wciąż narzekamy i nie wierzymy w siebie. Nie rozumiem takiego podejścia- po co demotywować samego siebie? Kiedyś też często najpierw myślałam, zastanawiałam się, znajdowałam pełno "ale", zamiast działać. To jest największy błąd! Dopóki nie spróbujesz, to się nie dowiesz czy Ci się uda. Człowiek musi dać sobie szansę. Przyznaję się, że często oprócz zmęczenia, pojawia się także poddanie. Stwierdzam, że życie mnie "przytłacza", nie zawsze jest kolorowo. W tym przypadku najlepsze jest dla mnie zajęcie głowy np. czytaniem lub ćwiczeniami.
No dobrze, ale czy faktycznie warto studiować i pracować jednocześnie? Moim zdaniem jak najbardziej TAK. Nawet, jeżeli nie pracujecie w swoim zawodzie, to uwierzcie, że jakakolwiek praca pozwala Wam chociażby poznać siebie. Dowiedzieć się, co sprawia Wam trudności w trakcie pracy, a co jest wręcz idealne dla Was. Co więcej, nie muszę już chyba mówić, że już nie będziecie tymi "biednymi studentami", co ciągle marudzą, a nic nie robią :D Studia nie dają Wam za wiele praktyki, dlatego warto jest próbować i doszukiwać się, co tak naprawdę lubicie robić i w czym jesteście dobrzy. Nie przerażajcie się brakiem czasu i zbyt dużą ilością obowiązków. To da Wam niezłą wyprawkę na przyszłe życie :) Chociaż czasami przyznam, że i ja się lekko przerażam.. drugi rok okazał się być jednak cięższy niż myślałam :D
Chciałabym
móc zarabiać z moich pasji.. mam nadzieję, że kiedyś to osiągnę.
Wszystko małymi kroczkami, nie można mieć od razu wszystkiego.
Najważniejsze nie poddawać się i pamiętać o tym, że każdy dzień
przybliża nas do celu! :)
Zazdroszczę... nie wiem czy udałoby mi sie połączyć pracę ze studiami, ale w końcu... dla chcącego nic trudnego :)
OdpowiedzUsuńDobrze napisane ;-) Ja również pracowałam trochę podczas studiowania :-)
OdpowiedzUsuńWszystko się da :D Tylko trzeba do tego sporo chęci i wytrwałości :D Powodzenia, trzymam kciuki. Sama teraz też próbuję swoją organizację prowadzić w 100%. Szykuje się sporo zmian i trudnych decyzji. Ale jestem pozytywnie nastawiona.
OdpowiedzUsuńWszystko sie da ;) wystarczy dobrze ulozony grafik. Ja w czasie studiow pracowalam na pelen etat, i jeszcze pisalam jakies teksty " do szuflady" :)
OdpowiedzUsuńStudia + praca to bardzo dobre rozwiązanie, a czasem nawet przymus ze względów finansowych. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, człowiek nabiera doświadczenia, dodatkowy grosz zawsze się przyda, poznaje się nowych ludzi, wszystko procentuje z czasem :) Ja okres studiów mam już za sobą, pracowałam dorywczo i nie żałuję :) Wtedy jeszcze nie prowadziłam bloga, więc nie wiem czy udałoby mi się to wszystko pogodzić, ale podejrzewam że tak :)
OdpowiedzUsuńtez pracowałam podczas studiów, dodatkowo znajdowałam czas na imprezy i znajomych, a sesje zdawałam bez poprawek... Spało się po 3-4h, czasem i 2... ale dawało się rade :) to była młodość! Dziś już bym chyba tak nie potrafiła ;)
OdpowiedzUsuńto była młodość- teraz to poleciałaś po całości :P
UsuńStudiowanie i pracowanie na raz bywa czasem ciężki, ale na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie nie mieć pracy i grosza przy duszy. Bez pracy nie miałabym pieniędzy na rozwijanie swoich pasji, wynajęcie ładnego mieszkania czy wyjścia ze znajomymi na imprezę. Gdy jest się zorganizowanym można naprawdę pogodzić pracę i studia. I tu i tu być na 100 % :)
OdpowiedzUsuńŚwietny wpis.Ja akurat nie pracowałam podczas studiów i do dziś tego żałuję
OdpowiedzUsuńMi praca otworzyła oczy na to, że praktyka jest najważniejsza :)
UsuńPraca i studia to świetne rozwiązanie, choć na dłuższą metę może być bardzo wyczerpujące. Warto jednak zobaczyć w jakiej pracy czujemy się lepiej i co lubimy robić, bo to, że się wybrało dany kierunek studiów nie gwarantuje nam znalezienia pracy w zawodzie, albo tego, że będzie się robiło akurat to. Jestem po studiach, teraz robię dodatkowy kierunek i zarówno pracowałam, chodziłam do szkoły, a gdy miałam dzień wolny byłam jeszcze na praktyce.. Było to wyczerpujące, ale nie żałuję, bo teraz mam doświadczenie, którego inni nie mają :)
OdpowiedzUsuńwww.pestkizarbuza.blogspot.com
Zdecydowałam się na studia zaoczne już od pierwszego roku studiów, podjęłam pracę najpierw w sklepie, później 'na słuchawkach'. Teraz rozpoczęłam studia magisterskie i pracuję już w zawodzie więc ja też uważam że jak najbardziej warto łączyć pracę ze studiami. :)
OdpowiedzUsuńJa właśnie zaczęłam pracę i studia i mam nadzieję że jakoś to wszystko pogodzę. Muszę się nauczyć organizować czas, bo z tym mam problem, przez co ostatnio mój blog dość poważnie cierpi ;/ Ale postaram się to jakoś nadrobić :)
OdpowiedzUsuńJa używam organizera :)
OdpowiedzUsuńZapraszam-Mój blog
Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)
Wiem po sobie, że im więcej mam zajeć, tym jakoś lepiej wszytsko ogarniam i jestem wydajniejsza!
OdpowiedzUsuńJa też jestem lepiej zorganizowania, jak mam więcej zajęć :)
OdpowiedzUsuńPraca i studia to coś dla osób zorganizowanych. Jeżeli umiemy pogodzić wszystko jednocześnie, to na pewno będzie dobrze. Praca daje nam możliwość na zdobycie dodatkowego doświadczenia, które jest niezbędne w dzisiejszych czasach. Fajny wpis :)
OdpowiedzUsuńU mnie często jest problem z regularnością, ale to dlatego że lubię "olewać" swoje plany, a to bardzo źle. Zdecydowanie warto robić to co sobie planujemy i trzymać się tego. Jednak pamiętajmy, żeby nie robić sobie planowania co do minuty. Poślizgi też się zdarzają
OdpowiedzUsuńJa uważam, że warto podejmować pracę podczas studiowania. Dzięki temu będziemy mieli pieniądze na mieszkanie i życie. W dodatku zdobędziemy doświadczenie, które przyda się nam w przyszłości. Ja też pracowałam i dzięki temu stałam się bardziej zaradna i zorganizowana. Połączenie nauki z pracą nie jest łatwe, ale do ogarnięcia. :)
OdpowiedzUsuńJa sobie nie wyobrazam studiowac dziennie i czillowac, tym bardziej, ze na moich studiach nie ma zajec od rana do wieczoru tylko plan zostal ulozony tak, ze swobodnie mozna pracowac. Myslalam, ze poszukiwanie pracy bedzie trudniejsze, ale jak sie okazalo po zarejestrowaniu sie na strefa job latwo poszlo. Wiec studiuje dziennie, pracuje, a teraz mam jeszcze praktyki i co? Zyje i mam sie calkiem dobrze :D
OdpowiedzUsuńHej!
OdpowiedzUsuńświetny blog! i w dużym stopniu dotyczy sytuacji w jakiej się znajduję. Kilka dni temu napisałem maturę,nie umiem określić jeśli ktoś mnie pyta jak mi poszła, myślę, że wszystko okaże się jak dostanę wyniki, ale nie spodziewam się jakiś cudów. Nadal nie wiem co z moimi studiami wyższymi. Wiem na pewno, że chcę na nie iść ale waham się na tym czy zdecydować się na dzienne czy na zaoczne... jeśli chodzi o kierunek jestem zdecydowany na administrację, ponieważ interesuje mnie ta tematyka od długiego czasu. Druga sprawa to taka, że nie wiem jaką uczelnię się zdecydować...mieszkam aktualnie w Bydgoszczy i myślę, że nie zdecyduję się na zmianę miejsca zamieszkania, więc chciałbym studiować na którejś z tutejszych uczelni. Przeglądając różne natrafiłem na Wyższa Szkoła Bankowa , czy coś słyszałaś o tej uczelni? Pozdrawiam, i liczę na pomoc.
Witam, moja siostra jest na WSB, aktualnie na 3 roku i pracuje jednocześnie w banku. http://www.wsb.pl/kandydaci/dlaczego-wsb/jak-znalezc-prace-na-studiach Łączy dwie ważne rzeczy i daje na prawdę radę.
OdpowiedzUsuńNa początku na pewno jest ciężko wszystko pogodzić, ale z czasem jak się przyzwyczaimy, to nie ma z tym większego problemu. Ja pracowałam na studiach dziennych już w swoim zawodzie i ważne było, tylko aby pracodawca umożliwił w tygodniu możliwość wyjścia na zajęcia i odrobienie godzin. Świetny blog, powodzenia w dalszej pracy!
OdpowiedzUsuńRównież jestem zdania, że podczas studiów warto pracować. Nie jest to łatwym zadaniem, ale wykonalnym. Dzięki temu uzyskujemy pewnie doświadczenie oraz szlifujemy umiejętność dobrej organizacji czasu. Nawet jeśli nie jest to zajęcie na pełen etat to na pewno portfel studenta dużo na pracy zyskuje. Zalet rozwiązania jest więc bardzo dużo.
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że praca w czasie studiów staje się coraz bardziej powszechna. Uważam, że warto wcześniej rozpocząć praktykę, bo same studia często dadzą Ci co najwyżej przyjęcie na staż, który można było zrobić już dużo wcześniej :)
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńMyślę że można to wszystko pogodzić bo mi się jak najbardziej udało. Zdecydowałam się na podjęcie pracy poprzez firmę https://www.carework.pl i wyjechałam do Niemiec. Pracowałam tam jako opiekunka nad osobami starszymi i w międzyczasie uczyłam się wielu nowych rzeczy. Później wróciłam na studia i wszystko pozaliczałam.
OdpowiedzUsuńWedług mnie nic nie stoi na przeszkodzie temu aby studiować i jednocześnie pracować. Sama na studiach poszłam do agencji MG Solutions i szukałam dodatkowej pracy dla siebie. Bez problemu udało mi się ja dzięki nim znaleźć, a pogodzenie pracy ze studiami to już tylko kwestia Twojej organizacji
OdpowiedzUsuńWszystko zależy od nas samych. Połączenie studiów z pracą wymaga większego wysiłku, ale czasem nie ma innego wyjścia. Dobra organizacja to podstawa.
OdpowiedzUsuńKilka tygodni temu skorzystałem z bardzo dobrej firmy Pluskwa Warszawa .Z tej firmy jestem bardzo zadowolony i każdemu polecam tę firmę.
OdpowiedzUsuńJa właśnie zastanawiam się nad zapisaniem się na studia. Interesuje mnie informatyka na tej uczelni http://www.wseiz.pl/pl/studia/wydzial-zarzadzania/informatyka. Od dawna przymierzam się do powrotu na studia i chyba się w końcu zdecyduję. Poprzedni kierunek robiłam z przymusu i w ogóle nie pracuję w zawodzie.
OdpowiedzUsuńStudia dość często wiążą się ze sporymi kosztami. Dobrym rozwiązaniem okazać się może wówczas kredyt studencki, więcej o nim przeczytałam tutaj: https://szybkagotowka.pl/Finanse/kredyt-studencki
OdpowiedzUsuńSuper blog. Na pewno na tym blogu spędzę bardzo dużo mojego wolnego czasu.
OdpowiedzUsuńBardzo dużo komentarzy jest pod tym blogiem. To na pewno jest bardzo dobrze.
OdpowiedzUsuńSuper blog ;)
OdpowiedzUsuń