wtorek, 26 kwietnia 2016

Banalny przepis na omlet. Prosto, szybko, łatwo.. bo po co utrudniac sobie życie!

Już kiedyś wstawiłam Wam przepis na omlet, niektórzy pytali mnie co miałam na myśli pisząc, że opcjonalnie można dodać do niego białko. Dzisiaj wyjaśnię Wam to jeszcze raz i pokażę przykładowe białko. Skierowane jest ono przede wszystkim do osób ćwiczących i potrzebujących uzupełnić jego niedobór.










wtorek, 19 kwietnia 2016

Jak zachęcić mnie do zaobserowania swojego bloga.

Istotną częścią blogowania jest także przeglądanie blogów. Obecnie jest ich bardzo dużo, a z dnia na dzień powstaje jeszcze więcej. Chciałabym w dzisiejszym poście przedstawić Wam na co ja zwracam uwagę wchodząc na takiego bloga i od czego zależy, czy go zaobserwuję. Oczywiście wiem, że mój blog wcale nie jest idealny, staram się wciąż go udoskonalać, widzę znaczącą różnice pomiędzy tym jak jest teraz, a jak było na początku, a jeżeli ktoś z Was ma ochotę doradzić mi i napisać nad czym mogę popracować to zachęcam do pozostawienia komentarza :)

 

sobota, 16 kwietnia 2016

Ślimak, mały wybawca? Aliexpress w akcji.


KREM ZE ŚLUZEM ŚLIMAKA
Krem ten zamówiłam na chińskiej stronie, jaką jest aliexpress. Wielokrotnie już o niej pisałam na blogu, więc nie będę się rozwodzić dłużej nad tym co to za stronka i przejdę do konkretów. Ten mały bohater był przez wielu wychwalany na przeróżnych grupach aliexpressowiczow, w większości zbierając prawie same pozytywne opinie. Kosztuje naprawdę niewiele, bo około 6 zł. Stąd postanowiłam, że zaryzykuje i sprawdzę czy faktycznie jest taki dobry. Wiele od niego wymagałam, gdyż pamiętam, że mój wcześniejszy krem ze śluzem ślimaka sprawił, że moja cera była rozjaśniona, nawilżona, jędrna i ogólnie cały jej stan się poprawił. Poza tym, czytając same pozytywy.. też chciałam być zadowolona :)


wtorek, 12 kwietnia 2016

Czy deska do krojenia może być ciekawym prezentem? A tak!

Założę się, że jesteście zdziwieni moją propozycją prezentu. Deska do krojenia to raczej nie za wyjątkowy prezent. Jednak uwaga, uwaga, ale zamierzam wręczyć chłopakowi na urodziny. Już wiem co sobie pomyślicie :D Jednak zaczekajcie i przejrzyjcie sami, cóż to za deska. Jest ona personalizowana ze świetnej jakości grawerowaniem. Niby banalna sprawa, ale spójrzcie sami, jak to cudo wygląda.. Aż prosi się o zdjęcia.


czwartek, 7 kwietnia 2016

Olejek do demakijażu w roli głównej.


COŚ CO CIESZY, czyli kolejne nowości!
Z tego co już zdążaliście zaobserwować na blogu, niedawno wybiło mi już 20 lat. Z tej jakże wspaniałej okazji postanowiłam sprawić sobie mały prezencik kosmetyczny. Oczywiście, nie obyłoby się bez zaprezentowania go na blogu. Nie jest to nic wielkiego, ale coś o czym już od dawna myślałam po przeczytaniu książki "Sekrety urody Koreanek". Czyli mowa o.. olejku do oczyszczania twarzy + dodatkowo wpadło kilka maseczek. Z przyjemnością podzielę się z Wami moją opinią na ich temat. Dodatkowo zachęcam Was do polecania mi kolejnych azjatyckich kosmetyków, bo przyznaję, że jestem wręcz zakochana w ich pielęgnacji i zamierzam pozostać z nią na dłużej.

niedziela, 3 kwietnia 2016

Zielony zakątek


Czas leci nieubłaganie. Ostatnio mam pełno zajęć, ale pomimo tego nie chcę zaniedbywać bloga. Chcę pisać dla Was jak najwięcej i jak najlepiej, bo po prostu to kocham. Pogoda jest coraz ładniejsza, co pozwala mi na wykonywanie większej ilości fotografii przy dobrym świetle.

Dzisiaj zapraszam Was na małą recenzję spożywczą. Mam nadzieję, że taka forma również Wam się spodoba. Lubię wprowadzać ciągle jakieś nowości :) Wszystko co dzisiaj mam Wam do pokazania pochodzi ze sklepu: ziolowyzakatek
Jeżeli tak jak ja kochacie, interesujecie się tą nieco zdrowszą żywnością to serdecznie Wam go polecam. Ogromny wybór oraz ceny, stosunkowo niewielkie jak za taką zdrowszą żywność-zachęcają.




piątek, 1 kwietnia 2016

20 lat minęło jak jeden dzień.. czyli moje urodziny!


Już jutro, czyli 2 kwietnia kończę 20 lat. Okrągła, ciekawa cyfra. Sama nie wiem kiedy to minęło. Niby po 18 czas leci najszybciej i niestety, ale muszę się z tym zgodzić. Coraz więcej obowiązków, mieszkanie bez rodziców.. to wszystko pochłania tyle czasu, że nie zdaję sobie sprawy kiedy dzień za dniem, godzina za godziną mi ucieka. Czasami trochę mnie to przeraża, że czas biegnie tak szybko. Dopiero co zaczęłam studia, a zanim się odwrócę ukończę już pierwszy rok. 

Przechodząc do sedna: z racji moich urodzin przygotowałam dla Was mały post zdjęciowy, taki trochę mix z ostatniego roku.