czwartek, 29 sierpnia 2013

oliwka bambino na włosy

Witajcie! Ostatnio przeglądając różne blogi natknęłam się na post o oliwce bambino.
Blogerka używała jej jako odżywki do natłuszczania włosów. Z racji, iż sama mam suche i zniszczone włosy postanowiłam ją wypróbować. Oczywiście oliwkę nakładamy przed umyciem włosów, gdyż w przeciwnym razie (jeżeli jej nie spłukamy) będziemy miały efekt przetłuszczonych włosów. Po pierwszym zastosowaniu nie jestem w stanie stwierdzić, czy odpowiednio natłuszcza, ale plusy, które zdążyłam już zauważyłam to:
-niska cena
-przyjemny zapach, który kojarzy mi sie bardzo z dzieciństwem :)
-włosy są po niej miękkie, pachnące


czwartek, 22 sierpnia 2013

Cześć wszystkim, nadszedł czas na nowy wpis. Dzisiaj kolejna porcja z serii"co polecam". Chcecie mieć piękne, długie firanki z rzęs? :) Domyślam się, że tak- chyba jak każda kobieta. Więc polecam Wam odżywkę regenerującą L'biotica. Oczywiście na efekty będziecie musiały poczekać co najmniej 3 miesiące, ale to jak przy każdym preparacie. Polecam akurat ją ze względu:
  • niskiej ceny
  • wydajności
  • nie uczula
  • skuteczna i łatwa w stosowaniu
Jeśli chodzi o efekty, to moje rzęsy stały się ciemniejsze, 
dłuższe i o wiele rzadziej wypadają.

Do następnego, korzystajcie dalej z wakacji! :*

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Nie rozumiem tego: jakim cudem wakacje dobiegają końca, skoro dopiero co był ich początek? Nie wyobrażam sobie powrotu do szkoły i nauki, ale jak się domyślam, to nie tylko ja tak mam. Za dwa tygodnie powitamy już mury naszych szkol i trzeba będzie jakoś się z tym pogodzić. Pewnie większość stawia sobie wyzwanie "będę się więcej uczył" - jak co roku, nie wyjdzie.. :) Jednak trzymam za Was kciuki i za siebie także! Póki co spędźcie jak najlepiej te ostatnie, kilkanaście wolnych dni. Mam nadzieje, ze pogoda będzie nam sprzyjać- byle do września! Niżej wrzucę kilka moich wakacyjnych zdjęć :D









sobota, 17 sierpnia 2013


 Hej wszystkim! Znalazłam chwilkę wolnego czasu, więc postanowiłam dodać nowy post. Mam nadzieję, że chociaż parę osób przeczyta jego zawartość. Chciałabym polecić Wam nowy tusz, Essence-I love crazy volume. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, gdyż od samego początku mascara pięknie rozdzieliła, pogrubiła i wydłużyła. Rzadko to się zdarza, zazwyczaj świeże tusze mają płynną konsystencję, co utrudnia nałożenie kolejnej warstwy, bez sklejania rzęs. W skali od 1-10 daję jej 10! Mam nadzieję, że dobre wrażenie, które wywarła na mnie nie zniknie po kilku dniach i dalej będzie tak pięknie tuszować. A Wy, co sądzicie o niej ? :)

czwartek, 15 sierpnia 2013



Witam serdecznie.


Jest to mój pierwszy blog, więc proszę Was o trochę wyrozumiałości. Z początku będzie on bardzo prymitywny, jednak z czasem na pewno się rozkręcę :) Chciałabym zamieszczać w nim.. właściwie to wszystko. Co robię, jak mi minął dzień, co lubię, a czego nie, co polecam, a co odradzam. Zachęcam do przeglądania kolejnych wpisów. 


Buziaki !