Kosmetyky do pielęgnacji ciała.

Kosmetyky do pielęgnacji ciała.

Muszę przyznać, że w kwestii pielęgnowania ciała jestem trochę leniwa. Tak jak uwielbiam dbać o cerę, wykonywać peelingi, maseczki, tak na samo ciało mało zwracam uwagi. Od czasu do czasu zdarzy się, że użyję jakiegoś balsamu, albo oliwki. Jednak jest to bardzo sporadyczne. Jesienią i zimą postaram się, żeby wykonywać to prawie codziennie. Tak jak wspominałam wcześniej, o wiele większą ochotę na rytuały pielęgnacyjne mam w chłodne pory roku, latem nie mam na to czasu. 
To już czwarty tydzień wyzwania z trustedcosmetics, więc zapraszam do lektury.
 Będzie tego naprawdę niewiele i jak widzę w porównaniu do innych dziewczyn, również biorących udział w wyzwaniu- nie posiadam żadnego peelingu do ciała. Hm, może pomyślę nad jakimś za jakiś czas..


Kosmetyki do makijażu.

Kosmetyki do makijażu.

To już trzeci tydzień wyzwania "opróżniamy nasze kosmetyczki". Uwierzycie w to, że ten czas tak szybko mija? Niedługo trzeba będzie już przywitać się z jesiennymi kurtkami.. Chociaż momentami mam wrażenie, że pogoda już chciałaby na nas wymusić takie zachowanie. Mimo wszystko, ja jeszcze jej się nie daję i w mojej głowie wciąż trwają wakacje. Trochę odeszłam od tematu, więc szybko powracam do kosmetyków! :) Zerknijcie dalej jeżeli jesteście ciekawi czego używam na co dzień.  



Kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy.

Kolejny tydzień wyzwania z trustedcosmetics trwa. W dzisiejszym poście zaprezentuję Wam moje kosmetyki do pielęgnacji twarzy, czyli tą- jak dla mnie, ciekawszą stronę beauty. O wiele więcej przykładam się do samej pielęgnacji, niż do makijażu. Niestety ostatnio trochę zaniedbałam się z "maseczkowaniem", ale jakoś sama nie wiem.. Czy Wy też tak macie, że wolicie domowe spa wykonywać w tych zimniejszych okresach, niż latem? Jednak obiecuję poprawę, sama widzę, że moja cera tego potrzebuje. 


Opróżniamy nasze kosmetyczki- wyzwanie.

Opróżniamy nasze kosmetyczki- wyzwanie.

Pewnie część z Was już po tytule postu wie o co chodzi. Natomiast tym, którzy jeszcze nie wiedzą, chętnie napomknę, że portal http://www.trustedcosmetics.pl/ rzucił wyzwanie blogerkom. Wyzwanie rozpoczęło się dzisiaj i potrwa przez 6 tygodni. W każdą niedzielę za zadanie mamy zamieścić odpowiedni wpis tematyczny. Dzisiejszy post nosi nazwę "Co zawiera Twoja kosmetyczka?" 

Jeżeli nie wzięłyście jeszcze w nim udziału, a chcecie, to koniecznie zapraszam Was na stronę portalu. Jak dla mnie jest to naprawdę świetna akcja dzięki której możemy poznać jeszcze więcej kosmetycznych hitów, a przy okazji i siebie.

W dzisiejszym poście tak jak już wspomniałam wyżej, przedstawię Wam co zawiera moja kosmetyczka, może nie będą to największe hity, ale na pewno pewniaki, których używam już od bardzo dawna.

Sklepy z używaną odzieżą, czy warto?

Sklepy z używaną odzieżą, czy warto?

Jeszcze do niedawna nie byłam fanką sklepów z używaną odzieżą. W końcu są to rzeczy używane, a żeby je zdobyć trzeba grzebać i czasami przedzierać się przez niemiłe panie. Jednak od pewnego czasu, odkąd trafiłam na "ten" lumpeks, gdzie prawie zawsze upatrzę jakąś perełkę, moje zdanie się zmieniło.


 

Mój strzał w 10, czyli czekoladowa paletka.

Mój strzał w 10, czyli czekoladowa paletka.



Pierwszy raz przychodzę do Was z recenzją paletki cieni. Bardzo kuszącej, o wyglądzie i zapachu czysto czekoladowym. Ktoś kto jest słodyczomaniakiem na pewno z chęcią przygarnąłby ją, a może nawet i zjadł? Przyznaję, że jestem wzrokowcem, dlatego już od dawna czaiłam się na paletkę Chocolate.




Ulubieńcy czerwca za +/- 10zł.

Ulubieńcy czerwca za +/- 10zł.

Już dawno na blogu nie pojawiło się nic o ulubieńcach. Jakoś ciągle tak wypadało, że nie mogłam uzbierać żadnych prawdziwych perełek, a przecież nie będę Was oszukiwać i zachwalać coś, co wcale nie jest hitem. Na szczęście w końcu udało mi się uzbierać kilka ciekawych produktów o których sądzę, że naprawdę warto jest Wam wspomnieć, dlatego, że nie tylko są świetne, ale także bardzo tanie. Jak sam tytuł wskazuję- cena ich jest bliska 10zł, a to chyba niewielki koszt? :)

 Zachęcam Was do dalszej lektury, jeżeli chociaż trochę poczuliście się skuszeni.


LashGrip kontra Duo. Kleje do sztucznych rzęs- pojedynek!

LashGrip kontra Duo. Kleje do sztucznych rzęs- pojedynek!

Jako całkowita maniaczka sztucznych rzęs muszę być dobrze zaopatrzona w klej będący nie tylko naprawdę dobrze klejący, ale również spełniający jeszcze nieco większe wymagania.. dlatego jak dotąd byłam wierna duo, który według wielu recenzji uchodzi za najlepszego. Ja mam co do niego mieszane uczucia, dlatego dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem klasycznego kleju Duo oraz LashGrip od Ardell.

Nowości na rozpoczęcie lata!

Nowości na rozpoczęcie lata!

WITAJCIE!
Już dosyć dawno nie kupowałam nic nowego. Głównie z oszczędności, ale po części też z braku czasu- sesja, dwie prace i prawo jazdy. Na szczęście chociaż to pierwsze mam już z głowy. Dlatego też na wstępie bardzo przepraszam, że posty nie pojawiają się już tak regularnie jak wcześniej. 


Szczoteczka do oczyszczania twarzy-hit czy kit?

Szczoteczka do oczyszczania twarzy-hit czy kit?


Rival de Loop, Clean & Care, szczoteczka do oczyszczania twarzy

Przez dłuższy czas nie zwracałam uwagi na jakiekolwiek recenzje szczoteczek do twarzy. Czułam, że to coś niepotrzebnego i zbędnego dla mnie. Wiecie, coś na zasadzie "wymyślili sobie kolejny niepotrzebny hit, aby przyciągnąć kupców", a jak widać obecnie sama jestem w posiadaniu takowej szczoteczki. Śmieszne, ale jednak się skusiłam. Czyli standardowo na początku jak jest na coś fala to nie zwracam na to uwagi, a później chcę to mieć :)

Copyright © 2014 anieszkaw , Blogger