DERMEDIC- HYDRAIN3, intensywne nawilżenie




Ostatnio w wyniku stresu związanego zarówno z życiem zawodowym jak i osobistym nieco zaniedbałam codzienną pielęgnację twarzy. Najbardziej zauważalne było, iż moja cera stała się szara, bez blasku, odwodniona i niewystarczająco nawilżona. Stres, mniejsza ilość snu, szybsze życie... i od razu zauważyłam negatywne efekty. Oczywiście odbiło się nie tylko na cerze, ale  i ogólnym samopoczuciu. Dlatego tak ważne jest, aby w każdym aspekcie naszego życia występowała równowaga. Zawsze należy dbać o siebie zarówno wewnętrznie jak i zewnętrznie.



Marka Dermedic już od dawna nie była mi obca. Uwielbiam ich produkty. Są bezpieczne nawet dla takich wrażliwców jak ja, inaczej każdy demakijaż oczu kończyłby się nieprzyjemnym szczypaniem. 


Do demakijażu oczu używam HYDRAIN3 Micelarny płyn dwufazowy. Jest to szczerze powiedziawszy pierwszy płyn dwufazowy, który nie pozostawia po sobie tłustej warstwy zmywając tym samym idealnie makijaż. Zdecydowany hit do szybkiego demakijażu oczu bez jakichkolwiek podrażnień. Producent obiecuje iż produkt ten także wzmacnia i chroni rzęsy, pobudzając ich wzrost dzięki specjalnie opracowanemu kompleksowi Fortilash (krzem + żelazo + L-lizyna).


Składniki aktywne: Woda termalna, Kompleks Fortilash, Hydroveg VV, Gliceryna.

Natomiast do demakijażu twarzy używam HYDRAIN3 Płyn micelarny który przebił mojego wcześniejszego ulubieńca  - różowego Garniera. Płyn ten jest niezwykle delikatny, nie podrażniający, a dzięki zawartej w nim wodzie termalnej szczególnie przyjemny w użytkowaniu w okresie letnim, przynosząc ukojenie dla skóry.


Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy, Hydroveg VV, Gliceryna, Alantoina, Mocznik.


Jednak najlepszym produktem, jaki miałam okazję przetestować, okazało się serum nawadniające, które pięknie wygładza i nawilża. Używam go głównie na noc na całą twarz łącznie z okolicą oczu- jak już wcześniej wspomniałam, bardzo wrażliwych. Nie odczułam żadnego szczypania, co niestety, ale często mogłam zaobserwować przy stosowaniu wszelkiego rodzaju tego typu produktów innych marek. Z pewnością nie jest to moje ostatnie opakowanie tego produktu.

Składniki aktywne: Woda termalna, Kwas hialuronowy, Olej migdałowy, Witamina E, Gliceryna, Phytosqualan – Skwalan.

Kolejnym etapem pielęgnacyjnym jest krem do twarzy. Zimą uwielbiam stosować ciężkie kremy, natomiast latem najczęściej wybieram te o lekkiej, żelowej konsystencji. Idealnym wyborem okazał się dla mnie krem-żel ultranawilżający. Lekka, żelowa konsystencja przy doskonałym nawilżeniu. Używam danego kremu codziennie wieczorem, natomiast pod makijaż w ciagu dnia zawsze używam filtrów. Krem ten nie pozostawia żadnej warstwy, a cera po jego użyciu staje się bardzo miękka i ukojona - znikają zaczerwienienia.

Ostatnim etapem pielęgnacji jest krem pod oczy. Na noc używam cięższego kremu od Nacomi z olejkiem arganowym, jednakże pod makijaż uwielbiam stosować krem od Dermedic. Jest niezwykle lekki, ale odpowiednio nawilżający i wygładzający. Zauważyłam także, że dany krem nałożony jako baza pod korektor zapewnia dłuższą trwałość.

Po raz pierwszy całą pielęgnację skupiłam tylko na jednej marce. Już dawno nie byłam tak zadowolona ze stanu mojej cery. Najbardziej odczuwalną różnicą stało się przede wszystkim nawilżenie twarzy. 
Polecam każdemu wypróbować firmę Dermedic serię HYDRAIN3.

6 komentarzy:

  1. Serum nawadniające prezentuje się najciekawiej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zainteresowałaś mnie tym serum. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystałam kiedyś z tej serii i naprawdę dobrze ją wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie też stres odbija się na cerze. Tym razem przez nawracający trądzik. Ale u mnie stres = gorsze odżywianie i to pewnie dlatego... A samych kosmetykow, które prezentujesz, nie znam :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Copyright © 2014 anieszkaw , Blogger