poniedziałek, 15 czerwca 2015

Świeczki, świeczuszki! Yankee Candle!


Witajcie Kochani!
W końcu mogę pochwalić się Wam moją pierwszą, dużą świeczką od yankee candle. Długo zastanawiałam się nad zapachem, który powinnam wybrać, bo zapewne każdy wie, że jest w czym wybierać, więc wybór nie był prosty :( .. Jednak ostatecznie wybrałam Vanilia Cupcake.



Wybór padł na tę o to świeczkę z tego względu, że była ona do kupienia w sklepie, który mam w pobliżu. 

Już dawno myślałam nad tym zapachem, jednak i tak mój wymarzony jest niedostępny w Polsce, niestety. No dobra, w końcu czas przejść do recenzji. 

Jakie są moje odczucia co do zapachu?
Jest bardzo ciasteczkowy, słodki, jednak z pewnością nie jest mdły. Co to, to nie, nie musicie się martwić, że "zabije Was" ta słodycz. Wydaje mi się, że zapach ten jest odpowiedni na każdą porę roku i mam nadzieje, że świeczka ta wytrzyma ze mną cały rok! Jeżeli chodzi o intensywność  świecy, to  faktycznie w trakcie palenia świeczka jest bardzo wyczuwalna, jednak niestety, ale po zgaszeniu zapach ulatnia się w niespełna godzinę. Nie wiem, może przyzwyczajam się do niego zbyt szybko, a gdy jest słabszy to go nie wyczuwam. Lecz mimo tego jestem bardzo zadowolona ze świeczki i już mam ochotę na więcej zapachów! 




Jestem ciekawa jakie są Wasze ulubione zapachy, co polecacie? :D 

Ja swój kupiłam na GOODIES


20 komentarzy:

  1. dla mnie za droga, kupuje woski bo szybko mi sie znudza zapach ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wosk mam na 3 palenia może, a jeden kosztuje 7 zł. Wolałam wydać już te 80 parę zł i mieć dużą :D ale z woskami też lubię próbować :)

      Usuń
    2. mnie też szybko nudzą się zapachy i bardziej wole woski:P

      Usuń
  2. Jeszcze nie miałam żadnej ze świec, do tej pory kupowałam jedynie woski, ale niebawem zamierzam zaopatrzyć się w taką świece :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę zabezpieczenie przed nadpaleniem szkła :D Potem jest takie czarne, nieestetyczne ;) Nie zdecydowałabym się na dużą świeczkę o zapachu Vanilla Cupcake, bo wosk mnie mdlił :P Ale świeczka zawsze pachnie mniej intensywnie od wosku, więc może lepiej się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee jest mdląca :) Przynajmniej moim zdaniem

      Usuń
  4. O tej porze lubię świeże zapachy, a tego w ogóle nie kojarzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam jeszcze świecy z YC, jedynie woski :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapach zdecydowanie przypadłby mi do gustu

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapach ten raczej nie dla mnie. Poza tym wolę tańsze zamiennik YC, ponieważ są tańsze, a "działają" dokładnie tak samo, polecam świeczki z rossmanna osobą, które nie mają ochoty wydawać 80 zł na świeczkę tak jak ja :D
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle już świeczek wypróbowałam, że one na pewno kosztowały więcej niż ta jedna :D

      Usuń
  8. Już od roku poluję na świeczki z Jankee Candle, zdecydowanie w te wakacje muszę jakąś zakupić! Nie dość że ładnie wygląda, to ten zapach <3
    Zapraszam :>

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda fajnie! Ciekawe jak pachnie :)
    http://modajestnaszapasja.blogspot.com/2015/06/cocktail-is-always-good-idea-for-hot-day.html
    Będzie mi miło, jeżeli zostawisz po sobie ślad u mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji stosować YC:) Czekam na chłodniejsze dni;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam świece ale najczęściej wybieram te bezzapachowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam woski YC. Teraz latem palę rzadziej. Tego zapachu nie miałam. :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)