niedziela, 13 kwietnia 2014

Superskoncentrowane serum do biustu Total Push Up - Eveline

Witajcie Kochane!

W związku z dużym zainteresowaniem serum z Eveline, które ma za zadanie modelować nasz biust postanowiłam napisać jego recenzję. Jest to już moje 3 opakowanie, o ile się nie mylę. Lubię ten produkt, mimo tego, że oczywiście biust nie jest po nim o rozmiar większy, ale na pewno jędrniejszy. Zacznę może od początku: 




Od producenta:
Serum błyskawicznie wypełnia, rzeźbi i podnosi biust. Już po pierwszym użyciu tworzy mikrosiateczkę na kształt "niewidzialnego biustonosza", dając efekt push-up. Skutecznie zwalcza objawy opadania, utraty jędrności i elastyczności biustu. Nadaje piersiom bardziej pełny, okrągły kształt. Zawiera wyselekcjonowane składniki: Volufiline (ekstrakt z azjatyckiej rośliny Gardenia Asiatica), kwas hialuronowy, Centella Asiatica, Algi Laminaria, Acacia Collagen oraz kofeinę.
Produkt jest odpowiedni dla każdego rodzaju skóry (także wrażliwej), nie ingeruje w gospodarkę hormonalną, jest bezpieczny dla gruczołów sutkowych. 
Serum jest szczególnie polecane kobietom, które chcą przywrócić młodzieńczą jędrność i sprężystość piersi - szczególnie po okresie karmienia.

Ode mnie:
Zacznę może od konsystencji: Całkiem przyjemna, produkt łatwo się rozprowadza. Nie jest ani zbyt gęsta, ani zbyt lejąca, a dokładniej pisząc jest taka "mięsista", o ile wiecie o co mi chodzi ;) Jeżeli chodzi o wydajność to pół na pół.




Zapach: delikatny, kremowy, nie jest jakiś nadzwyczajny, ale bardzo przyjemny.

Opakowanie: poręczne, w ładnym kolorze. Lubię kosmetyki w tubach. Kiedy kosmetyk się kończy, aby wybrać resztkę wystarczy przeciąć.

Moje odczucia po zastosowaniu: Produkt starałam się używać codziennie. Oczywiście czasami zapominałam, albo mi się nie chciało :D Na opakowaniu napisane jest, że powinno stosować się 2 razy dziennie. Ja robiłam to tylko raz. Co zauważyłam? Skóra po jego zastosowaniu jest miła w dotyku, jędrniejsza. Czuję także mocne nawilżenie. 




Cena: ok. 14zł/200ml

Jak dla mnie produkt godny polecenia. Także drogie Panie, przed latem możecie się nim zainteresować :D

38 komentarzy:

  1. Zużyłam dwa opakowania i w dalszym ciągu nie przekonałam sie do niego.

    OdpowiedzUsuń
  2. bez rewelacji, ale nie jest drogi i warto sie smarować :)
    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię tych produktów z Eveline ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też miałam to serum, byłam zadowolona. Cudów nie ma, ale coś tam działa. Teraz mam bielendę działa podobnie choć b często zapominam o stosowaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy jest :) pisałam już o nim pzz okazji ulubieńców/denka.
    ja jednak chciałabym coś do ciała, nóg i pośladków bo ostatnia nieźle ćwicze i myślę że takie wspomaganie mi się przyda :) polecasz coś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to wiem wiem że jest, zapomniałam :)
      kupię chyba! :)

      Usuń
  6. miałam kilka tubek tego serum, moim zdaniem jest świetne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z tej serii miałam tylko jakieś serum bodajże wyszczuplające i nie zachwycił mnie ten produkt, więc już nie sięgam już po Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Doczekałam się recenzji :D. Hm, widzę, że cudów nie ma, ale polecasz wypróbować. I tak zrobię ale już nie w tym miesiącu. Muszę pokończyć resztę kosmetyków, w którym po prostu tonę :D.

    OdpowiedzUsuń
  9. I to jest własnie złe, stąd napisałam to co napisałam :) Sama zdałam sobie z tego sprawę, będąc u Przyjaciółki, która też już coraz mniej czasu spędza na rozpieszczaniu siebie i tego jej właśnie brakuje. Tego jednego dla. Nie możemy o sobie zapominać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię te produkty z tej linii. Nawet te niby odchudzające, co to nie mają prawa pomagać w walce z tłuszczykiem. Własnie, że pomagają. Mam chłodzący żel do odchudzania i zawsze stosuję go przy ćwiczeniach. Latem bardzo dobrze się sprawdził. Co do tego kosmetyku, używałam i sobie go chwaliłam. Zresztą każdy kosmetyk czy to zwykły krem Nivea jest dobry, bo odżywia naszą skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie wierzę, że serum podniesie biust. One po prostu sprawiają, ze skóra biustu jest wygładzona, jędrniejsza,nawilżona. nie można oczekiwać cudow, tak samo jak przy produktach wyszczuplających czy ujędraniajacych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy żadnego kosmetyku do biustu, ale zamierzam kupić sobie na nadchodzące lato :D Raczej skuszę się na Tołpę, ale kto wie, może ten też przetestuję :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jeszcze żadnego serum do biustu, przy moim rozmiarze jakoś nie czuję takiej potrzeby...

    OdpowiedzUsuń
  14. Prawdopodobnie przed latem wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jejku ja sie motywuje do tego zeby uzywackrem do biustu ale mi nie wychodzi :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam, ale muszę się przyznać, że nie używałam regularnie. Mimo to, zauważyłam efekty a wcześniej nie wierzyłam, że takie serum może coś zdziałać. :P

    OdpowiedzUsuń
  17. nie używałam tego serum, ale pewnie mi i tak nie pomoże już :P

    OdpowiedzUsuń
  18. widzę zmiana banera ? :) nie stosowałam nigdy takich produktów na biust ale może w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja to samo stwierdziłam dziewczyny, że mi już nic nie pomoże:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Skuszę się na pewno na jakieś serum z Eveline, możliwe że na to ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam takie serum z YR, ale jakoś nie mogę się przekonać do takich kosmetyków. Z resztą na mój mały biust chyba nie ma sensu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam podobne do pupy i pachnie obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  23. Czaiłam się już kiedyś na niego, ale odpuściłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  24. kupiłam, użyłam dwa razy i leży - brak mi systematyczności :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam go już z tego co pamiętam, bez rewelacji ale był całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też go używam. Po karmieniu piersią pomógł mi doprowadzić biust do porządku.

    OdpowiedzUsuń
  27. jakis czas temu skonczył mi sie tego typu kosmetyk, tylko ze z perfecty bodajze i z niego tez bylam bardzo zadwolona. mysle ze czas uzupelnic kosmetyczke o tego typu smarowidlo, musze go poszukac ;D zwlaszcza ze lubie balsamy eveline ;D

    OdpowiedzUsuń
  28. Rozważam właśnie zakup takiego kosmetyku, bo już dużo pozytywnych opinii czytałam :)
    Twoja również zachęca :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Szkoda że nie powiększa, oj mogli by takie cudo wymyślić :)Jednak ja bym go wypróbowała nawet dla ujędrnienia:)

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba się nim zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie wierzę za bardzo w takie cuda, ale ujędrnianie i nawilżanie zawsze jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo, bardzo go lubię, zwłaszcza, że pomaga mi w badaniu piersi :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)