środa, 23 kwietnia 2014

Moje zachcianki.

Witajcie Kochane! 

Jak tam u Was z pogodą? U nas przed chwilą zaczął lać mocny deszcz, prawdopodobnie zapowiada się na burzę. Co i tak nie zmartwiłoby mnie, uwielbiam burzę :)

Dzisiaj chciałabym pokazać Wam moje zachcianki, które mam w planach kupić, jak pokończą mi się kosmetyki, których obecnie używam.

1. Lirene Dermoprogram, Youngy 20+, Kremo - żel z witaminowymi drobinkami do twarzy i pod oczy



Już od dawna za mną chodzi.. w końcu trzeba go kupić! Wiele się o nim naczytałam i wydaje mi się, że może sprawdzić się u mnie znakomicie. Obecnie posiadam krem z avonu, z którego jestem średnio zadowolona, ale i tak muszę go wykończyć przed zakupem nowego.

2. Korektor pod oczy Bell.


Niedawno kupiłam nowy korektor, więc ten poczeka długo na swoją kolej.. Jednak w pamięci ciągle będę go mieć.

3. Sztuczne rzęsy Ardell.

Najlepsze! A swoje niestety już dawno zniszczyłam, czas zaopatrzyć się w nowe. Nie zamierzam używać innych sztucznych rzęs- te są niezawodne. Bardzo łatwe a aplikacji oraz dają naprawdę ładny, naturalny efekt.

4. Tangle Teezer Compact Styler.

Posiadam już zwykłą wersję tej szczotki. Jednak kusi mnie kompaktowa- do torby.

Miałyście lub macie coś z tych rzeczy, polecacie? :)

33 komentarze:

  1. U mnie grzmi;) nie miałam tych rzeczy

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam krem z Lirene i był bardzo fajny, moja cera go polubiła :) ja jeszcze nie mam TT, ale bardzo mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny blog, podoba mi się tutaj ;-)
    Co powiesz na wzajemną obserwację?
    Daj znać u mnie w komentarzu (jeśli się zgadzasz, to zacznij)
    pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten krem z drobinkami z wit E z Lirene, jest dość lekki, nadaje się pod makijaż, u mnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama ma ten korektor (resztki) ale jest zadowolona :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaciekawiłaś mnie tym kremo-żelem. Co to za drobinki? Nie przeszkadzają w nakładaniu makijażu? W ogóle to jest kosmetyk do oczyszczania (bo żel), czy raczej pielęgnacji (bo krem)? Intrygujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D to są drobinki z witaminą E, które się rozcierają przy aplikacji :)

      Usuń
  7. Ja mam także zwykłą tangle teezer, wlasnie wczoraj kurier zawitał do mnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. mam tangle teezer jest niesamowity :)
    możesz kliknąć w baner po prawej stronie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. slyszalam o tym kremie i coraz bardziej mnie ciekawi :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I ja chętnie wypróbowałabym Tangle Teezer

    OdpowiedzUsuń
  11. Nic z tych rzeczy nie mialam :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem Lirene gorąco polecam- mój ideał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku sprawdzał się super stosowany na dzień jak i na noc. Dobrze nawilża i co dla mnie bardzo ważne nie zapycha.

      Usuń
  13. U mnie deszcz albo przerwa od niego :D. Ale jest bardzo ciepło.
    Nie miałam niczego z Twoich zachcianek, ale taką szczoteczkę chętnie bym przytuliła! :3

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie podobna pogoda ;c
    Bardzo ciekawy pomysł na bloga! ;)
    Taki rzadziej spotykany, a bardzo ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Robiłam recenzję o kremie z Lirene. Jest boski! Poleciłam go przyjaciółce i też jest bardzo zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  16. muszę się przyznać, że nigdy nie używałam sztucznych rzęs, chyba pora je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też bym z chęcią kupiła rzęsy z Ardell :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mam ta sama szczotke i bardzo ja lubie!

    OdpowiedzUsuń
  19. niestety nic z tych rzeczy nie mam.

    http://lamodalena.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. TT mam ale nie kompaktową, reszty rzeczy nie miałam co do sztucznych rzęs to kiedyś próbowałam ale nie umiem sobie z nimi poradzić :D

    OdpowiedzUsuń
  21. sztuczne rzęsy ja też niedługo będę mieć-czekam na przesyłkę z Chin :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem Lirene miałam i byłam nim zachwycona :) To mój ulubieniec do stosowania na dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kompaktową TT i lubię ;) Fajnie się spisuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Lirene ma fajne kremy, lubiłam ten z serii young, bodajże matujący:) Ten twój też wydaje się interesujący:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja wolę sztuczne rzęsy w kępkach.

    OdpowiedzUsuń
  26. kremy z Lirene są podobno bardzo dobre ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam te Ardellki i są świetne, niesamowicie naturalne, ale przy tym wyraziste:) TT kompaktową również mam i do torebki sprawdza się super:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Krem z Lirene miałam i był fajny, ma ładny zapach i nadaje się pod makijaż :) A korektor z Bell akurat używam i też nie mogę na niego narzekać :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)