wtorek, 14 kwietnia 2015

Rzęsy Ardell.



Ardell pełne rzęsy DEMI Wispies Black



Od producenta:
Demi Wispies Black to profesjonalne pełne rzęsy niezwykle cenionej przez wizażystów na całym świecie marki Ardell. Stworzone, aby idealnie dopasować się do oka. Pięknie wydłużają i zagęszczają rzęsy. Wykonane z naturalnych, ludzkich włosów. Niezwykle komfortowe w noszeniu.


Moja opinia:
Rzęsy są mięciutkie, nie przeszkadzają na oku, przez cały dzień nie odczuwa się żadnego dyskomfortu podczas noszenia ich. Znajdują się na przezroczystym paseczku, dzięki czemu przypominają bardziej kępki niż cały pasek. Poza tym wyglądają bardzo naturalnie, jednak dają na tyle piękny efekt, że widoczne są już z daleka. Są one idealną alternatywą dla osób, które chciałyby przedłużyć sobie rzęsy na jeden wieczór. W moim przypadku jedna para wystarczy na około pięć użyć.

Aplikacja:
Należy zaaplikować niewielką ilość kleju na pasek, odczekać chwilę. Następnie przykleić rzęsy, najpierw na środku linii rzęs, następnie na początku, później dołączyć koniec rzęs. Kiedy już zaaplikujemy odpowiednio rzęsy, lekko dociskamy je np. pęsetą, aby klej lepiej je złapał. Jest to naprawdę proste i niewiele czasu zajmuje. 


Efekt jaki uzyskałam możecie zauważyć na wcześniejszym zdjęciu. Nie użyłam wtedy ani trochę tuszu, ani żadnych cieni, ani żadnej kredki. Tylko i wyłącznie rzęsy Ardell. 


16 komentarzy:

  1. parę razy założyłam sobie sztuczne rzęsy, ale kurde czułam się z nimi dziwnie. ;) Tobie bardzo pasują, delikatne są i wyglądają dość naturalnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne są te rzęsy :)
    Zapraszam do mnie: http://cosmobranie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie się prezentują jednak ja nie używam sztucznych rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie mam na co narzekać jeśli chodzi o rzęsy, ale wiedziona magią reklamy oczywiście musiałam je kupić. U mnie efekt jest MEGA teatralny. Kiedyś założyłam je tam na jakąś imprezę rodzinną, a po wszystkim doszły do mnie słuchy, że nawet wujek, który z makijażem nie ma nic wspólnego, zastanawiał się czy miałam prawdziwe rzęsy. Także przerzuciłam się teraz na połówki. Ładnie wydłużają oko, ale nie muszę się więcej wstydzić ;)

    Ala z MarsoweLove :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze je kupić,bo wyglądają bardzo naturalnie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny i naturalny efekt. Sama mam dość długie rzęsy, ale może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. U Ciebie prezentują się niesamowicie :) Może na tegoroczne wesele się skuszę.
    obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie się prezentują, wyglądają bardzo naturalnie i zmysłowo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowne <3 jak 1:1 Czytałam o tych rzęsach same dobre opinię i teraz widzę, że wyglądają przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.. ja mam bzika na punkcie rzęs, dlatego je uwielbiam :) przy czym wyglądają bardzo naturalnie

      Usuń
  10. Bardzo efektownie wyglądają :) Masz piękne oczy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. naprawdę tylko 5 użyć? ja swoje mam najkrócej 2 miesiące i to codziennego używania! :O i ich stan wcale się nie zmienia, stają się jedynie bardziej elastyczne (wyrzucam je dopiero wtedy, gdy uszkodzę sama pojedyncze kępki :P) a poza tym, jest to mój ulubiony model :) u klientek stosuję raczej połówki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądają pięknie! ja się jednak boję sztucznych rzęs :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale pięknie wyglądają, tak naturalnie . Przez chwilę patrząc na zdjęcie myślałam że to 1do1

    OdpowiedzUsuń
  14. Dajną bardzo fajny, lekki, naturalny efekt :) Cudo.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)