niedziela, 16 lutego 2014

Recenzja porównawcza.

Witajcie! 

Dzisiaj przychodzę do Was z porównaniem 2 płynów do demakijażu oczu:

  • Ziaja, De-makijaż, Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
  • Bebeauty płyn miceralny




Od kilku lat używałam ciągle płynu z ziaji, uwielbiałam go, myślałam, że nie ma lepszego. Jednak z czasem zaczął podrażniać mi oczy. Wiele czytałam o płynie z bebeauty, więc postanowiłam go wypróbować. Byłam ciekawa czy zastąpi mój ukochany płyn dwufazowy. Czy udało mu się?



  Plusy: 
  •          cena                 
  • wydajność       
  • dobrze zmywa makijaż


    Minusy:
  • podrażnia oczy
  • zostawia oleisty osad

Kosztuje: ok. 6zł/120ml


     Plusy:
  • cena
  • dobrze zmywa makijaż
  • nie podrażnia oczu
  • nie pozostawia oleistego osadu
  • świeży zapach

    Minusy:
  • szybko się zużywa

Kosztuje: 4,99zł/ 200ml

Podsumowując: Oba te płyny bardzo lubię, jednak mimo tej wydajności wygrywa biedronkowy bebeauty, za to, że nie podrażnia i nie pozostawia osadu.

Miłej niedzieli kochane ! :)






34 komentarze:

  1. Też aktualnie używam tego z Biedronki. Dobry płyn jest też z Vichy, jednak jego cena dużo wyższa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastanawiam się jeszcze nad płynem micelarnym z bourjois :)

      Usuń
  2. Miałam oba i zdecydowanie wole płyn z biedronki :)

    agnieszka-codziennosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam micelka z Biedronki, mam go w wersji 400 ml. Jest bardzo wydajny, mam skórę raczej delikatną, skłonną do podrażnień i na szczęście nie wywołuje u mnie żadnej reakcji alergicznej. Uwielbiam go!. Używam w połączeniu z żelem z tej samej linii. Dla mnie to najlepsza pielęgnacja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety, ale baaardzo szybko się zużywa :(

      Usuń
  4. Używałam obydwóch. Ziaja zostawiała tłustą warstwę na buzi i zamglone oczy, a Biedronkowa była w porządku i po bardzo okazyjnej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację, szybko znika z opakowania. Miałam płyn z biodermy i też był bardzo fajny, a bourjois jest podobno tańszym zamiennikiem biodermy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja płyn z Ziaji wyrzuciłam po pierwszym użyciu nic mnie tak nie piekło jak on , myślałam,że wyżre mi oczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze nigdy nie miałam tego micela, a ziaje miewałam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. akurat mam oba w użyciu ;)
    i oba bardzo lubię i cenię :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam i jeden i drugi, ale zdecydowanie biedronkowy micel wygrywa:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie też bezkonkurencyjnie wygrywa biedronkowy płyn miceralny. Ten z Ziai niestety nie radził sobie z mocniejszym, wieczorowym makijażem. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. używałam Ziai ale rzeczywiście nie zachwycił, spróbuje tego drugiego :)

    http://lamodalena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna recenzja!

    Obserwuję również:)
    http://hiddenndreamms.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. biedronkowy micel jest świetny za to ziajowy to moim zdaniem bubel ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. nie mialam ani jednego ani drugie, osttanio w ogole nie uzywam plynu do oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O dwufazowym słyszałam wiele - wiele negatywnych opinii. Natomiast o płynie z biedry dużo pozytywów. Ja jednak nie stosowałam żadnego z produktów, jestem wierna Pharmaceris - mleczko do demakijażu. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja obecnie używam obu, płynem micelarnym zmywam twarz a dwufazowym oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cieżko jest znaleźć płyn, który nie podrażnia oczu. Ja szukam i szukam... ;)
    Pozdrawiam i obserwuję
    Megi

    OdpowiedzUsuń
  18. Mi tak samo ten płyn z Ziaji zaczął podrażniać oczy... I teraz używam tego z BeBeauty i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny post :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja także stosuję ten płyn micelarny ;) i jestem zadowolona
    pozdrawiam
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię tłustej konsystencji dwufazówek. Płyn z Biedrony miałam i jak dla mnie średniak, ale nie twierdzę, że jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie przepadam za płynami dwufazowymi, obecnie mam z Bielendy i też go nie lubię :P Kupiłam ten nowy płyn micelarny z Garnier i nie jest zły :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię posty w takiej formie ; ) bardzo konkretne porównanie. ja pozostaję wierna ziaji ; )

    OdpowiedzUsuń
  24. kiedyś używałam dwufazowego ale teraz zdecydowanie micel i ten z biedronki bardzo lubie. U mnie starcza na długo ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Od wielu lat używam płynów micelarnych (używałam między innymi (lirene, perfecta, ziaja i innych) , z chęcią wypróbuję ten Bebebaeuty - jeśli na niego trafie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja uwielbiam ten płyn z Biedronki i zgodzę się z Tobą w 100% co do niego...i jednak naprawdę jest mało wydajny....chociaż za tą cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  27. mam oba te płyny i wolę micel z biedro ;) jednak z wodoodpornymi kosmetykami on nie radzi sobie zbyt dobrze, więc w takich przypadkach używam tego z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Wlasnie na moim blogu dałam recenzje Ziaji plynu do demakijazu , u mnei w ogole sie nie sprawdził, ale wypróbuje płyn micelarny z biedronki ,słyszałam ,że rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)