sobota, 1 lutego 2014

Maja Sablewska "Sposoby na zdrowy styl życia"

Po raz kolejny powracam do tej książki. Z racji, że mam ją w domu, raz na jakiś czas do niej sięgam. 


O tym, że ją bardzo lubię pisałam już kiedyś. Maja, autorka książki sama przeszła długą drogę, zanim osiągnęła idealną wagę. Obecnie dzięki racjonalnemu odżywaniu czuje się lepiej. Z pewnością to po niej widać, że aż "tryska energią", nie wspominając o pięknym wyglądzie. 



Ludzie najczęściej jedzą, aby zaspokoić głód lub dla przyjemności, nie myśląc o wartościach odżywczych spożywanych posiłków. Dzięki tej książce staram się sobie przypominać, że "jesteś tym, co jesz". 


Wspomina także o tym, że ćwiczenia to wielka przyjemność, nie musząca kojarzyć się z męczarnią. W 100% się z nią zgadzam, ja po ćwiczeniach zawsze czuję się lepiej. Dają niezłego kopa. 



Przeczytałyście ją może? Jakie macie opinie o tej książce? :)

13 komentarzy:

  1. Nie czytałam, pewnie dlatego, że odchudzanie zupełnie mi niepotrzebne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też nie i w tej książce nie chodzi o odchudzanie, a o dobre samopoczucie :)

      Usuń
  2. przydatny post :) dobre samopoczucie człowieka jest bardzo ważne ;)
    http://agrestaco6.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam tą kobietę więc książkę też chętnie bym przejrzała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie czytałam i nie mam zamiaru,jakoś nie ciągnie mnie żeby kupić książkę Sablewskiej

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam, bo nie lubie czytać..

    Pytałaś o obserwację - ja już! agnieszka-codziennosc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. nie trafiła w me ręce jeszcze;) Ale bardzo lubię książki, do których wracam, takie kupuję najchętniej, jak wiem, że jeszcze wielokrotnie po nie sięgnę:)

    pozdrawiam
    :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę po nią sięgać : ) bo maję uwielbiam, książka wydaje się być mega inspirująca i motywująca! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. gdyby nie to, że nie przepadam za Sablewska pewnie kupiłabym tą książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja ostatnio próbuję pokochać ćwiczenie :) czasami trochę podupadam, gdy nie mogę czegoś poprawnie zrobić, ale wtedy sobie przypominam po co ćwiczę i, że po upływie jakiegoś czasu mi się uda to czego dzisiaj nie umiem ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Maję lubię więc jak na pewno przy okazji wizyty w Empiku sięgnę po tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie czytałam, bo osobiście za nią nie przepadam .. ;/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)