środa, 22 stycznia 2014

Witajcie ! :)

Ostatnio wygrałam rzęsy od bardzo sympatycznej blogerki : http://picolaworld.blogspot.com/ Niestety nie miałam jeszcze okazji ich wypróbować. Jednak zrobiłam dla Was zdjęcia, jak prezentują się nienałożone. 



I jak Wam się podobają? 
Moim zdaniem wyglądają bardzo naturalnie. Są na chudym pasku, dzięki czemu wyglądają jak kępki i nie rzuca się w oczy ich "sztuczność". Przy najbliższej okazji sprawdzę, czy łatwo je się nakłada. Tak samo jak rzęsy ardell.

+ kupiłam dzisiaj nowy tusz Maybelline, Rocket .
Miałyście go może, lubicie? :)


I wybaczcie, że ostatnio rzadziej dodaję wpisy, 
ale niestety mam bardzo mało czasu.
Zwłaszcza, aby zrobić zdjęcia. Niestety przy sztucznym świetle wychodzą one niewyraźne. W szkole trochę więcej nauki. Nauczyciele gonią przed feriami z ocenami.. 


11 komentarzy:

  1. te drugie rzęski ogromnie mi się podobają :) gratuluję wygranej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie mogłam sie przekonać do sztucznych rzęs ;) cały czas mam tą świadomośc, że one tam są i pomimo tego, że ich nie czuje, mam wrażenie, że mi bardzo przeszkadzają :D
    gratuluję wygranej ;)
    http://carmenlolka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na recenzję tuszu i rzęs, jestem bardzo ciekawa tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne te rzęsy. Ja mam dobry klej do rzęs Duo z Inglota (polecam), ale rzęs fajnych nie mam, muszę jakieś kupić lepsze, bo te które mam mają szeroki pasek, który widać trochę na oku :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja mama miała ten tusz i mówiła, że po kilku godzinach się osypywał dając efekt pandy :/
    A jeśli chodzi o sztuczne rzęsy...ja mam naturalnie długie, to sztucznych uzywać nie muszę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. je jeszcze jestem za młoda na sztuczne rzęsy ;P

    juliee-juli2001.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Sztuczne rzęsy tylko raz miałam na oku, w dniu swojego ślubu ;-) A tuszu nie używałam :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)