poniedziałek, 7 grudnia 2015

ULUBIEŃCY ROKU 2015! blogmas #3

Ulubieńcy roku 2015
 
Grudzień zaczął się już na dobre, powoli zbliżamy się do rozpoczęcia nowego roku. jednak przed tym najważniejsze, czyli podsumowanie jeszcze obecnego, 2015.

           


Lista tegorocznych ulubieńców:

1. MAYBELLINE KOREKTOR ANTI AGE EFFECT
Ma ładny, żółty kolor, dobrze kryje i nie waży się. Poza tym jest strasznie wydajny i niedrogi! Jego jedynym minusem jest dostępność. Internetowo jest tylko w jednym sklepie: KLIK

 2. PLASTERKI NA WYPRYSKI CETTUA.
Uwielbiam ich używać kiedy mam "grudki" z którymi nic nie da się zrobić, są nie do wyciśnięcia. Plasterki te w przeciągu nocy zminimalizują je w dosyć dużym stopniu. Poza tym nie dotykamy wyprysków, co również służy naszej cerze.

3. NEAUTY MINERALS, PODKŁAD MINERALNY.
Głównie używałam tego podkładu, jednak ulubieńcem są ogólnie podkłady mineralne. Są dla mnie wygodniejsze niż zwykłe, drogeryjne,a przy okazji widzę, że służą mojej cerze. Oprócz Neauty Minerals lubię jeszcze Lily Lolo KLIK oraz Pixie KLIK
 
4. FLODOMAX.
Uwielbiam ten krem. Chociaż jest on przeznaczony głównie dla dzieci, to z moją cerą radzi sobie bardzo dobrze. Nawilża twarz, lekko wysusza wypryski. Lubię stosować go szczególnie zimą. Gruba warstwa i spać :) KLIK


5. LAKIER DO PAZNOKCI INGRID.
Kojarzycie ten czerwony lakier ze zdjęć? Tak, to ten lakier. Jest on ze mną ciągle.. :D Po prostu uwielbiam :) Już dwa razy pisałam jego recenzję.

6. BATISTE- suchy szampon.
Batiste był już u mnie nie raz w ulubieńcach. No cóż, wciąż pozostaję mu wierna. Każdy inny suchy szampon nie sprawdzał się. KLIK

7. WODA RÓŻANA
Używam jej zamiennie z wodą termalną Uriage. Lekko nawilża, odświeża cerę. Używam jej głównie rano oraz z glinkami.
KLIK 


8. URIAGE- WODA TERMALNA
 Używam jej tak samo jak w przypadku wody różanej+ lubię wykańczać nią makijaż mineralny :) KLIK


9. KLEJ DUO DO RZĘS
Jest niezawodny, niedrogi i bardzo wydajny. Dobrze trzyma, rzęsy pozostają w nienaruszonym stanie przez cały dzień, o ile dobrze je zaaplikujemy. KLIK

10. OLEJ KOKOSOWY
Powiedzmy, że można uznać go również jako ulubieńca kosmetycznego. Zmywam nim makijaż, czasami dłużej trzymam na twarzy- w formie maseczki. Zaraz po tym moja cera jest przyjemnie miła :) Poza tym bardzo dobrze nawilża skórę, można także używać go jako kremu pod oczy. Na całą twarz raczej nie ryzykowałabym.. mógłby zapychać. Przy zakupie oleju kokosowego pamiętajcie, aby był on nierafinowany. KLIK
  
11. BE ORGANIC PEELING MYJĄCY
Bardzo delikatny, wydajny peeling. Nie daje spektakularnych efektów, jednak stał się moim ulubieńcem ze względu na delikatność oraz rozświetlenie cery. KLIK

12. LIPOWY PŁYN MICELARNY SYLVECO.
 Płyn micelarny o bardzo dobrym składzie. Nie tylko dobrym składzie, ale również i działaniu! Świetnie zmywa zarówno oczy jak i twarz. Jedyny jego minus, że mógłby być wydajniejszy. KLIK






18 komentarzy:

  1. Numer 12 też lubię, widnieje od wczoraj w moich listopadowych ulubieńcach :D Czas też pomyśleć o ulubieńcach roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A moja skóra nie polubiła się z podkładem Neauty, za to uwielbiam ich cienie do powiek. Suche szampony i u mnie znalazły swoje stałe miejsce, choć używam na zmianę Batiste i tych z Biedronki. Płyn micelarny z Sylveco za to zupełnie nie przypadł mi do gustu.
    Czyżby Twoje ulubiona czerwień z Ingrid to była i moja ulubiona obecnie czerwień? ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Batiste, Olej kokosowy oraz woda termalna Uriage też są moimi ulubieńcami roku. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja kupiłam ostatnio wodę termalną Uriage, używam jej od kilku dni, ale już ja lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uriage jest moim ulubieńcem od dawna, a olej kokosowy muszę w końcu kupić :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam tylko Batiste, ale też bardzo lubię :) Korektor Maybelline mam zamiar spróbować, ale czekam na zużycie chociaż ze dwóch, które mam otwarte ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. woda termalna uriage jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Evelinn: oj ten to juz w ogóle jest taki wydajny, ze nie da sie go skonczyc :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wypróbować olej kokosowy do demakijażu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny pomysł na post, ja się z tym korektorem nie lubimy :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Batiste jest i na mojej liście ulubeńców :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja czerwony lakier do paznokci Ingrid zamierzam podarować bliskiej osobie na Gwiazdkę, a póki co zostaję wierna Sally Hansen i Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Olej kokosowy też jest moi ulubieńcem ostatniego roku!

    OdpowiedzUsuń
  14. Spróbuję z tymi plasterkami - dzięki! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Olej kokosowy i woda termalna Uriage, bardzo bardzo lubię, i w sumie nie wyobrażam sobie bez nich mojej pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)