moje pierwsze woski :)


Witajcie Kochane!
W końcu mam przyjemność przetestować moje pierwsze woski z yankee candle, jaram się ogromnie! Już od dawna chciałam je zamówić, ale ciągle się zastanawiałam który zapach mam wybrać, a później o nich zapominałam itd. Jak to się mówi, "ciągle coś", takim właśnie sposobem kupno ich przedłużało mi się.. aż do teraz! W końcu jestem ich posiadaczką. Dzisiaj chciałam przedstawić Wam jeden z nich, a dokładnie buttercream.


Zapach ten jest słodki, ale na pewno nie przesłodzony, czy też mdlący. Jego wyczuwalność jest subtelna, unosi się na cały pokój, ale nie dusi innych. Zapach kojarzy mi się z budyniem waniliowym, co z pewnością w moim przypadku jest ogromnym plusem, bo swego czasu uwielbiałam budyń.

Zbliża się już powoli jesień, więc sądzę, że taki o to wosk to naprawdę dobra opcja na umilenie sobie chłodniejszych wieczorów :)

Gdzie możecie go kupić? Np tutaj: http://www.goodies.pl/woski-zapachowe/696-buttercream-jar-wax-melt.html

A tu cały asortyment sklepu, jeżeli chodzi o Yankee Candle: http://www.goodies.pl/100-yankee-candle


Jakie są Wasze ulubione zapachy wosków? Z chęcią wypróbuję jeszcze inne.

28 komentarzy:

  1. Nie używam wosku , ale na pewno ślicznie pachnie ♥
    przed-obieektywem.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Burak połączony z papryką?
    To jestem chętna na przepis!
    Takiego połączania jeszcze nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Woski uwielbiam a ulubiony to bahama breeze

    OdpowiedzUsuń
  4. może się skuszę i wypróbuję .....

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię je! bardzo

    _____________
    a u mnie? egzotycznie i bajecznie na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Waniliowy budyń? Jeśli taki czysty zapach to chyba muszę się w to zaopatrzyć.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie miałam jeszcze wosków z YC. Myślę, że ten zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety nigdy zadnego nie mialam, ale bardzo kusi zeby zamowic :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. oj zazdroszcze, nigdy ich nie uzywalam

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym go powąchała :) Moim pierwszym (i na razie jedynym) woskiem jest Vanilla Satin, przepiękny i idealny na zbliżające się jesienne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tej wersji jeszcze nie miałm, ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja teraz wykańczam jeszcze typowo wakacyjne cytrusowe woski, ale na jesień na pewno bardziej zaszaleje z zapachami YC:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie używałam jeszcze wosków, może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. A ja ciągle czekam na moje pierwsze woski :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie woski YC nie kręcą, bo wg mojego nosa wszystkie pachną na jedno kopyto ;/ no może poza "palmowym", który pachnie czymś świeżym ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam YC, szczególnie jesienią i zimą <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam tak samo jak ty, chce kupić sobie jakiś wosk, ale nie wiem, który wybrać i zapominam o tym :P Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja bardzo lubię woski YC teraz na jesień muszę się zaopatrzyć

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja mam na nie alergie :( :( :( a tak lubię czekoladowe, kawowe w tym klimacie :) no ale cóż, jak nie mozna to nie można

    OdpowiedzUsuń
  20. lubię te woski :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Tego akurat nie mam ale ma sporą kolekcję wosków więc ciężko mi wybrać ulubiony :) Na lato idealny był Bahama Breeze więc jeśli chciałabyś wypróbować to radzę się śpieszyć bo podobno go wycofują :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam spory zapas wosków, ale rzadko je palę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. a ja ciągle czeka na swoje pierwsze :(

    OdpowiedzUsuń
  24. ja ostatnio też kupiłam po raz pierwszy i jestem podekscytowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam woski ale jak dla mnie poki co jest na nie za cieplo. Jesien i zima to idealny czas aby je palic:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz.

Zgodnie z rozporządzeniem RODO zostawiając komentarz zgadzasz się na przetwarzanie swoich danych osobowych.

Copyright © 2014 anieszkaw , Blogger