niedziela, 8 grudnia 2013

Kolejna grudniowa, deszczowa niedziela za mną.
Chociaż przyznam, że nie mam na co narzekać. 
Weekend na duży plus, spędzony z moich ukochanym, 
czyli to co lubię najbardziej. Jedyne na co mogę pomarudzić to fakt, 
że dopadło mnie lekkie przeziębienie, 
o którym mam nadzieję jutro już nie będę pamiętać. 
Lekcje od 8 do 16 są wyczerpujące. 
W tym praca klasowa z angielskiego i sprawdzian z geografii. 
Gdybym miała luźniejszy dzień, to prawdopodobnie nie zawitałabym w szkole. 
No nic, dam radę :) 

Napisałyście już może list do Mikołaja ? 
Ja jako mała dziewczynka pisałam go co roku. 
Obecnie też piszę, ale tylko w myślach. 
Jeżeli teraz miałabym to zrobić, zaczęłabym od słów:
"Mikołaju, dziękuję za wysłuchanie mojej ostatniej prośby"


Róża od chłopaka. Kocham Cię.

Trzymajcie się Kochani :)

5 komentarzy:

  1. Też mam jutro zajęcia do 16 :( niby mam zwolnienie,ale jednak idę. Róża przepiękna :)
    Zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mam jutro zajęcia do 16 :< ale pocieszajmy się! :) jeszcze 9 razy do szkoły w tym roku ;-)
    Zdrowiej szybko :-*

    OdpowiedzUsuń
  3. niedziela dla mnie też była deszczowa, spędzona w domu:( mikołaj już mnie odwiedził :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło spędziłaś weekend śliczna róża :).
    Przed obowiązkami się nie ucieknie :/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)