Życie w sieci.

Życie w sieci.


Witajcie Kochane!

Miał się pojawić wpis z tematyką typowo kosmetyczną jednak ostatecznie zmieniłam zdanie i postanowiłam napisać o życiu w sieci, czyli internecie, zamieszczaniu wpisów na blogu, aktywności na YouTube, Facebooku i innych portalach. 

Jeszcze rok temu wszystko nie szło tak intensywnie w górę, jeżeli chodzi o aktywność ludzi w internecie. Jednak teraz właśnie w ten sposób, poprzez bloga lub na YouTube wiele osób zarabia. Ja bloga nie traktuję oczywiście jako pracę, bo z niego nie mam korzyści finansowych, lecz uważam, że osoby którym udało się to osiągnąć mogą być z siebie naprawdę dumne. Na pewno nie osiągnęły tego od tak sobie. Zawdzięczają to sporej determinacji do pracy oraz kreatywności. 




Uważam, ze pisanie bloga pozwala na pobudzenie wyobraźni, odnalezienie pasji oraz co najważniejsze spędzenia kreatywnie czasu. Oprócz blogów na internecie możemy znaleźć również wiele poradników, materiałów do nauki i naprawdę dużo, dużo wszystkiego co również przyczynia się do samokształcenia. Osobiście w przyszłości sama chciałabym ingerować trochę w świat internetu. Jako, że planuję studiować technologię żywności to może jakiś poradnik?



Internet jest skarbnicą wiedzy i daje wiele możliwości , jednak trzeba umieć z niego pożytecznie korzystać. 

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat? :)

I mam do Was pytanie, o czym chcecie abym pisała? Typowo kosmetycznie, czy jednak zahaczała również o inne tematy.

+ mam dla Was promocję na olejek arganowy:
http://manufaktura-apteczna.pl/promocje

 indywidualny kod z rabatem na hasło: anieszkaw



Książka, która odmieni Twój sposób wybierania jedzenia.

Książka, która odmieni Twój sposób wybierania jedzenia.


Witam Was :)

Dzisiaj chciałam napisać Wam trochę o książce "Zamień chemię na jedzenie", którą niedawno przeczytałam i nakreśliła mi ona, że chemii w pożywieniu jest znacząco więcej niż myślałam. Więc w dzisiejszych czasach jeżeli ktoś chce wyzbyć się całkowicie chemii z pożywienia.. to ja życzę powodzenia!  





W książce na każdej stronie umieszczone są informacje o dodatkach dodawanych do produktów spożywczych tak jak np. na zdjęciu batonów oraz przy każdym z nich widnieje symbol świadczący o tym, czy dany składnik jest szkodliwy, potencjalnie szkodliwy, albo bezpieczny dla naszego organizmu. Tylko ostrzegam, nie przestraszcie się tego.. :)



Dla osób, które nigdy nie interesowały się co widnieje z tyłu opakowania produktu, jest idealnie rozpisane na co należy zwracać uwagę w czytaniu składu. Myślę, że jest to naprawdę pomocne dla wielu osób. Ja osobiście wiedziałam o tym od dawna, gdyż staram się w sklepach wybierać zawsze to mniejsze zło.



Osobiście serdecznie polecam tą książkę. Nauczyła mnie jeszcze bardziej zwracać uwagę na to co wkładam do koszyka podczas zakupów. W końcu zdrowie jest najważniejsze :)

Do następnego :*




Co najczęściej oglądam na Youtube!

Co najczęściej oglądam na Youtube!


Witajcie!

Jesteście ciekawe kogo najczęściej oglądam na YouTube? A więc sprawdźcie same. Poniżej przedstawiam Wam kilka kanałów, bo gdybym miała pokazywać wszystkie zapewne za dużo wyszłoby :D



1. Kaki MakeUp


Oglądam ja stosunkowo od niedawna, ale już ją lubię, wydaje mi się taka prawdziwa w tym co mówi. Tak czy inaczej, polecam Wam zaglądnięcie do niej, może i Wam się spodoba.




Jest to kanał Karoliny i Darka, którzy są parą i oboje mają również osobne kanały na YouTube. Jako duet tworzą naprawdę fajne filmiki z dużą ilością pozytywnej energii, zachęcającej do oglądania.




Z początku przyznam szczerze nie byłam do niej przekonana i jakoś średnio oglądało mi się jej filmiki. Jednak znacząco zmieniła się i teraz jest naprawdę naturalną i miłą do posłuchania osobą. Ciekawe w jej kanale jest to, że oprócz typowych kosmetycznych filmików ma również filmy pogadankowe.

4. 20m2


Domyślam się, że Łukasz Jakóbiak przez wielu już jest znany. Jego kanał opiera się głównie na wywiadach ze znanymi osobami. Większość z jego gości ma naprawdę wiele inspirujących rzeczy do powiedzenia, dlatego warto przeglądać czasami jego kanał :)

I to tyle. W telegraficznym skrócie chciałam Wam zaprezentować kilka z moich ulubionych kanałów. Znacie może któryś z nich?




Witam w 2015 roku!

Witam w 2015 roku!


Witajcie już w 2015 roku :)


Jak minął Wam sylwester? Mam nadzieję, że znakomicie i dzięki temu ten rok będzie dla Was wyjątkowo pracowitym i dobrym rokiem.

W 2014r zmieniłam się trochę wewnętrznie, chyba po prostu ukończenie już 18 lat zaczęło dawać się we znaki. Dodatkowo w maju czeka mnie matura, która również wymaga ode mnie skupienia i determinacji do nauki. Oczywiście trudno jest mi się za nią zabrać, jednak od ferii definitywnie zaczynam już powtórki! Macie jakieś rady jak skutecznie i szybko zrobić powtórzenie do matury?  Między innymi, dlatego chciałabym wytłumaczyć Wam czemu ostatnio jest mnie co raz mniej tutaj, po prostu więcej nauki skutkuje zmniejszoną ilością czasu na bloga. Jednak postaram się wynagrodzić to moim czytelnikom w przyszłości :)




w 2015 r. chcę być jeszcze bardziej zorganizowana, a ponadto chociaż trochę umieć angielski, który w dzisiejszych czasach moim zdaniem powinien być opanowany przez każdego chociaż w minimalnym stopniu. Poza tym marzy mi się mieć kanał na YouTube, ale ciągle nie mogę się do tego przekonać. Jest już tyle fajnych kanałów, że z pewnością trudno byłoby mi się wybić. Jednak nie chodzi mi o samo wybicie się, bo nie chce być jakąś wysoce znaną osobą, ale chociaż mieć 500 subskrybujących, co już dałoby mi ogromną radość.

A jak Wasz sylwester i co chcecie zmienić w sobie w tym roku? :)


Podsumowanie 2014 roku.

Podsumowanie 2014 roku.


Witajcie Kochane!

Myślę, że dzisiejszy dzień jest idealny, aby napisać podsumowanie całego roku, gdyż już jutro sylwester.Tak nawiasem mówiąc.. ale ten rok zleciał, sama nawet nie wiem kiedy. Trochę żałuję, że się kończy. Fajnie jest być w roczniku, który skończył właśnie 18 lat. Natomiast 19 staje się już dla mnie trochę za dużą liczbą. W głębi serca chciałabym się zatrzymać w tych 18. No cóż, ale rzeczywistości nie zmienię. Tak więc, podsumowując cały ten rok był dla mnie mnie dobry oraz udało mi się spełnić jedno marzenie, a dokładnie- pojechać za granicę. W czerwcu odwiedziłam Norwegię i to na dość długi okres czasu. Dzięki temu wiem, że lot samolotem nie jest straszny + kocham podróżować, chociaż to już wiedziałam od dawna w sumie. Mam nadzieję, że w następnym roku też uda mi się wyjechać za granicę- i to nawet możliwe, że już w  lutym odwiedzę Berlin. 

Poza tym w tym roku (jeszcze obecnym) nauczyłam się większej organizacji czasu, co w 2015r chcę jeszcze bardziej zaostrzyć oraz w końcu muszę wziąć się za naukę. Matura sama się nie napisze. 

Kolejną rzeczą, którą nauczyłam się w tym roku jest fakt, że zrozumiałam, że naprawdę wszystko jest możliwe, jeżeli walczysz o to i starasz się dojść do celu za wszelkie skarby. Jednak nic nie przychodzi od tak, trzeba sobie na wszystko zapracować. 

Częste powiedzenie, które niektórzy mogą uznać za oklepane- "dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą" dla mnie jest prawdą, której się trzymam. Tak samo jak jeśli możesz marzyć, to możesz to zrobić. 



Dziękuję Wam za cały ten rok !

W 2015r. planuję pisać jeszcze więcej postów na bloga, gdyż ostatnio zrobił mi się mały zastój. Mam w tym roku szkolnym maturę, więc mam nadzieję, że zrozumiecie. Dodatkowo chcę trochę rozszerzyć bloga, nie pisząc tylko i wyłącznie o kosmetykach, ale również filmach, książkach, serialach + różnego typu przemyśleniach. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Udanego sylwestra! :*


Święta, święta i po świętach ;-)

Święta, święta i po świętach ;-)


Witajcie Kochani!

Święta, święta i po świętach. Minęły mi one jak zawsze bardzo szybko. Szkoda tylko, że pogoda nie dopisała i nieustannie padał deszcz oraz wiał wiatr. Jednak mimo pogody, świąteczny czas spędziłam bardzo dobrze. Teraz czekać tylko na sylwestra, który wciąż jest jedną wielką zagadką. Jak co roku zresztą :D 

+ mam dla Was kilka zdjęć najlepszego sernika mojej mamy





Użyła do niego twarożku firmy wieluń i dzięki temu był jeszcze lepszy niż zazwyczaj. Polecam Wam wypróbowanie go na kanapki oraz jak najbardziej do pieczenia. Jest przepyszny! 




Pewnie wiecie, że sekret udanego sernika tkwi głównie w twarogu, a więc zapamiętajcie "Wieluń - mój ulubiony". Nazwa adekwatna do tego co sądzę! :D




I to tyle na dzisiaj ode mnie.
Pochwalcie się teraz, jak Wasze święta minęły :)


Wesołych świąt!

Wesołych świąt!


Witajcie Kochani! :)

Chciałabym życzyć Wam wesołych, spokojnych świąt w gronie rodzinnym oraz dużo zdrówka jeszcze w tym oraz w następnym roku. 

Abyście najedli się do syta bez wyrzutów sumienia, a następnie szybko spalili dodatkowe kalorie. 

Codzienne smutki odeszły w niepamięć chociaż na czas świąteczny.

Sylwestra spędzili hucznie z najlepszą ekipą na świecie aż do samego rana :)




Nie wiem jak Wy, ale ja świąt niestety wciąż nie czuję, a za oknem prawdziwa jesień.. No cóż, pewnie znowu pory roku się pomieszają.

Jeszcze raz wesołych! :D




Hity 2014 roku! :)

Hity 2014 roku! :)


Witajcie Kochane!

Zaraz święta oraz rozpoczęcie 2015r, a więc postanowiłam już pokazać Wam moje hity, jeszcze tegorocznego roku. W prawdzie nie ma ich za dużo i dwa z nich są na pewno przez Was znane. Mam tutaj na myśli wodę termalną uriage i suchy szampon batiste.


Zaczynając od lewej:

- krem FLODOMAX. 
Trochę o nim: Wyjątkowo łagodny i skuteczny krem stworzony dla ochrony szczególnie delikatnej skóry dziecka, narażonej na otarcia zaczerwienienia spowodowane używaniem pieluszek. Krem działa łagodząco na skórę i tworzy barierę ochronną przed działaniem czynników zewnętrznych, takich jak np. mocz, mogący powodować podrażnienia. Krem może być stosowany do łagodzenia skutków odparzeń i odmrożeń pielęgnacji skóry skłonnej do podrażnień i zaczerwień oraz skóry trądzikowej w celu zachowania jej dobrej kondycji i ochrony. Zawarty w kremie tlenek cynku posiada właściwości antybakteryjne i ściągające, odżywczy olej ze słodkich migdałów, dzięki zawartości cennych kwasów omega-6 i -9, wygładza i przywraca skórze równowagę lipidową. Pantenol przyspiesza jej regenerację, a lanolina działa zmiękczająco i wygładzająco. 

-Krem dd od Ladycode by Bell
Bardzo się polubiliśmy. Pozostawia na mojej skórze efekt rozpromienionej i nawilżonej cery, a w dodatku nie ciemnieje, za co wielki plus! Jednak nie polecałabym go dla osób, które oczekują od podkładu jakiegoś spektakularnego krycia.

-suchy szampon Batiste
Tutaj prezentuję Wam moją ulubioną wersję zapachową. Wydaje mi się, że działania tego szamponu nie muszę Wam wyjaśniać :)

-woda termalna Uriage
Uwielbiam odświeżać sobie nią twarz, stała się codziennym elementem mojej pielęgnacji.


No i to tyle :)
A jak Wasi ulubieńcy?


Motywacja- skąd ją czerpiemy?

Motywacja- skąd ją czerpiemy?


Witajcie!
Tak jak po tytule zapewne się domyślacie mój dzisiejszy post będzie dotyczył motywacji, a właściwie skąd ją czerpiemy.

Moim zdaniem motywacja wypływa naprawdę bardzo często z zazdrości.




Spójrzmy na to z takiej perspektywy: co nas motywuje do ćwiczeń, zmiany wyglądu, nauki lub też lepszej pracy? Oczywiście robimy to głównie dla siebie, jednak poniekąd z przyczyn prostych- czyli zazdrości. W innych ludziach znajdują się nasze cele jak np. widzimy u znajomej, że schudła i wygląda o wiele lepiej oraz czuję się szczęśliwsza. 

Jak na to reagujemy? " Ja też tak chcę". O właśnie! i tutaj znajduje się ten mały zalążek naszej motywacji, wypływający z zazdrości. 

Oczywiście wiem, że nie u każdego tak działa, dlatego jestem ciekawa jak to jest z Wami, czy Wy też sądzicie, że zazdrość wpływa na motywację, czy raczej nie? :)

Miłego wieczoru! :*


Cudne rzęsy za 3zł.

Cudne rzęsy za 3zł.



Witajcie Kochani!
Zapraszam Was na post dotyczący sztucznych rzęs, za jedyne 3zł! i mimo tak niskiej ceny, są naprawdę dobrej jakości. Powiedzmy, że taka tańsza alternatywa dla rzęs z Ardell. Trochę się z nimi nakombinowałam w przycinaniu, aby były idealne, ale w rezultacie było warto :)




Są mięciutkie, wyglądają całkiem naturalnie i znajdują się na przezroczystym paseczku, dzięki czemu rzęsy przypominają bardziej kępki niż całość.
Oczywiście Ardell i tak są dla mnie najlepsze, ale te znajdują się również na wysokiej pozycji, a są dużo tańsze :)



Ja od razu zamówiłam kilka opakowań. Za taką cenę nie ma co sobie żałować. Zwłaszcza, że już niedługo wiele okazji do nałożenia ich. Chociaż tak właściwie w zwykły weekend i tak lubię czasami nałożyć sztuczne rzęsy.



I jak Wam się podobają? :)



Perfumy, Carlo Bossi.

Perfumy, Carlo Bossi.


Perfumy, Carlo Bossi.
SHE ELEGANCE





Od producenta: 

Typ: kwiatowo-owocowo-cytrusowo-drzewny
Świeży orientalny zapach wyrażający wolność i seksapil. Dla młodych spontanicznych , podążających za modą kobiet.

Nuta głowy: mandarynka, grapefruit , kwiat jabłoni 

Nuta serca: róża, śliwka, frezja 

Nuta bazy: drzewo cedrowe, wanilia, drzewo sandałowe, jodła balsamiczna



Moja opinia: 
Perfumy są bardzo specyficzne, gdyż na początku pachną typowo cytrusowo, a takowy zapach w ogóle nie przypadł mi do gustu. Jednak po ok. 10 minutach zmienia się on z nielubianego przeze mnie zapachu na typowo orientalny, który już bardzo lubię. Nie jest on duszący, idealny na jesienne dni. Na ciele utrzymuje się bardzo długo. Wieczorem jest jeszcze wyczuwalny :)



Buteleczka perfum (może tutaj akurat tego nie widać) przypomina ciało kobiety. Powiem Wam, że po raz pierwszy spotykam się z taką i w sumie fajny pomysł, oryginalny z pewnością. Zwykłe flakoniki są nudne.

Podsumowując: Fajne perfumy na jesień i zimę :)


Copyright © 2014 anieszkaw , Blogger