Przejdź do głównej zawartości

1,2,3.. szybki makijaż letni. W roli główniej hit #wibomood puder

1, 2, 3.. najlepiej byłoby gdyby makijaż letni trwał jedynie 3 minuty.
Nie oszukujmy się, ale wakacje kojarzą nam się raczej z wypoczynkiem, upałem, a także błogim lenistwem połączonym z urlopem. Kto chciałby długo przesiadywać przed lustrem? Ok, są okazje kiedy trzeba  i się chce, ale czy codziennie? No właśnie. Krótko i na temat przedstawię Wam moją propozycję kosmetyczną, aby skrócić letnie poranki i móc szybko korzystać z pogody. Dodatkowo zrecenzuję puder Wibo Mood, który stał się ogromnym hitem tej marki - czy faktycznie warto?


 Szczególnie w ciepłe dni dążę do minimalizmu. Nie lubię mieć dużo na twarzy, bo i tak mam wrażenie, ze wszystko ze mnie spłynie przy temperaturze powyżej 30 stopni. Tak jak pokazałam na fotografii wyżej, mój makijaż zamyka się w 5 produktach:

- puder utrwalający Wibo Mood z kolagenem morskim, nadający się do bakingu, o nim będzie nieco więcej w dalszej części posta

- kredka do linii wodnej Bell HYPOAllergenic, kredka jest super pod względem kolorystycznym,. Jednak niestety, ale długo nie utrzymuje się na oku. Należy ją często poprawiać, jeżeli chce się mieć ciągle wyraźnie rozjaśnione oko. Osobiście poszukuje innej- także piszcie w komentarzach Wasze hity o pięknych, nude odcieniach.

- pomadka Wibo Mood spicy lips matte w odcieniu 2 uwielbiam ją, super się trzyma, a jej kolor jest obłędny. Należy jednak uważać, aby nie wysuszyła za bardzo ust. Ja przyznaje się bez bicia, że czasami o tym zapominam.. ;) Co do jej efektu powiększenia ust, to nie odnotowałam, ale ja z natury mam duże usta, więc może to też ma jakiś wpływ.

- korektor Lovely z aplikatorem Jumbo, baaaaardzo go lubię. Jak dla mnie najlepszy korektor w tym przedziale cenowym, po promocji- za 9,99 zł! Kryje bardzo dobrze, nie wchodzi w załamania, ale to też dzięki bakingowi. Posiada świetny kolor, póki co muszę kupić sobie ciemniejszą wersję, 02 zaczyna być dla mnie za jasny.

- krem BB z SPF 30 firmy Holika Holika SWEET COTTON, kupiłam go już dawno temu - 3 opakowania! Jak coś mi się bardzo spodoba to zostaje ze mną na dłużej :) Ma piękny żółty kolor, super nawilża i dzięki SPF 30 nadaje się idealnie na lato. Ponadto jak sama nazwa SWEET COTTON mówi, pachnie słodką watą cukrową. Używam go za równo latem, jak i zimą, świetnie dopasowuje się do cery. Nie musicie koniecznie jego poszukiwać, ale opcja dobrze kryjącego kremu bb od razu z dużym filtrem jest o wiele lepszą opcją niż mocno kryjący podkład, szczególnie latem.

Do malowania rzęs nic nie mam, obecnie mam przedłużane :)

Dobrze, przejdźmy teraz do recenzji pudru Wibo Mood, który wywołał zarówno zachwyt, wśród tych którzy go mieli, jak i oburzenie wśród tych którzy nie mogli go dostać. Jak się okazało, przez pewien czas produkt ten był bardzo ciężko dostępny, a było to zaraz po wejściu na rynek.. Obecnie znowu zaczął się pojawiać na półkach sklepowych, ale podobno to edycja limitowana, więc pewnie niedługo znowu zniknie.

Zacznę od zalet:
- cudownie pachnie! naprawdę, jak takie słodkie perfumy, idealnie trafia w mój gust,
- kolor: lekko żółty, jednak nie przesadnie,
- rozjaśnia okolice oczu, idealnie nadaje się do bakingu
- wygładza
- formuła, puder ten jest bardzo drobno zmielony
- posiada wygodne i ładnie prezentujące się opakowanie
- cena, 29,99 zł jak na dobry puder o pojemności 14 g, to bardzo spoko
- brak efektu ciastka, oznaczania się, sztucznego efektu pudrowości
- piękny mat, naturalnie wyglądający, a nie jakbym wysypała sobie mąkę na twarz.. jak to czasami miałam po niektórych pudrach, niestety
- nie wysusza

Wady:
- dostępność
- latem nie nadaje się do przypudrowania całej twarzy, ponieważ jest za jasny

Podsumowując: Jak go tylko dorwiecie, to róbcie zapasy. Jest naprawdę wart zakupu :) Pięknie wygładza cerę, zwłaszcza jak macie rozszerzone pory. Nie wchodzi w załamania i nie daje efektu maski. Dla mnie jest on perełką wśród produktów drogeryjnych w tym przedziale cenowym.










Komentarze

  1. Po tym jak nadziałam się na chwalony wszędzie puder Wibo Fixing Powder to jakoś nie kuszą mnie inne wersje. Poza tym mam zapas takich kosmetyków :)
    Latem staram się nie malować lub ograniczam się do pudru bb :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za każdy komentarz i dodanie do obserwowanych. Odwdzięczę się tym samym :)